Lista blogów » MAKILOOK


Sama Florence podkreśla, ze choć dokładnie wie jak chce wyglądać, nie ma obsesji na punkcie swojego wizerunku. Lubi przezroczystości i wieczorowe sukienki w stylu Old Hollywood. Kocha lata 40 i 70 XX wieku. Jej ukochany dodatek to kapelusz, który jej zdaniem dodaje ekstrawagancji wszystkim stylizacjom.




Kiedy pisałam o rzeszach fanów na całym świecie zapomniałam dodać, że do tego grona należę także ja! :) Totalnie oszalałam na punkcie jej...i jej muzyki! Obu płyt mogłabym słuchać w kółko, za każdym razem zachwycam się oglądając magiczne teledyski, nie przepuszczam żadnego artykułu o zespole. W kwestii mody - podziwiam Florence za niewymuszoną elegancję, londyński elektyzm i luz :) I może nie wyglądam w kapeluszu tak dobrze jak ona, to właśnie jej styl zainspirował mnie do stworzenia dzisiejszego zestawu :) Czy wyszło, czy nie - oceńcie sami!













sukienka/dress - ZARA
buty/boots - River Island
kapelusz/hat - Parfois
BOHO LOOK
Zobacz oryginał czw., 26/07/2012 - 17:24- "Na obcasach mierzy ponad 180 cm, ma figurę modelki i oryginalną twarz"
- "Po lekcjach buszowała z koleżankami w lokalnych second-handach, przepuszczając tam wszystkie pieniądze jakie dostawała na lunch."
- "Ma niewymuszoną swobodę i wrodzoną ekscentryczność." - Jacqui Markham
- "Jest silna, tajemnicza, wręcz magnetyczna!" - Frida Giannini
O kim mowa? O jednej z bardziej charyzmatycznych wokalistek ostatnich lat, nowej królowej brytyjskiej sceny muzycznej - Florence Welch :)

W 2007 wraz z zespołem wystąpiła na kultowym, angielskim festiwalu w Glastonbury, by w 2009 wydać album "Lungs" po premierze którego Florence and the Machine zyskało fanów na całym świecie. Jedni zachwycają się jej głosem, magazyny o modzie okrzyknęły ją nową ikoną stylu, natomiast projektanci bija się o to by pokazywała się w ich ubraniach, zgodziła się być twarzą ich kolekcji lub wystąpiła na ich pokazie :)

W 2007 wraz z zespołem wystąpiła na kultowym, angielskim festiwalu w Glastonbury, by w 2009 wydać album "Lungs" po premierze którego Florence and the Machine zyskało fanów na całym świecie. Jedni zachwycają się jej głosem, magazyny o modzie okrzyknęły ją nową ikoną stylu, natomiast projektanci bija się o to by pokazywała się w ich ubraniach, zgodziła się być twarzą ich kolekcji lub wystąpiła na ich pokazie :)


Sama Florence podkreśla, ze choć dokładnie wie jak chce wyglądać, nie ma obsesji na punkcie swojego wizerunku. Lubi przezroczystości i wieczorowe sukienki w stylu Old Hollywood. Kocha lata 40 i 70 XX wieku. Jej ukochany dodatek to kapelusz, który jej zdaniem dodaje ekstrawagancji wszystkim stylizacjom.




Kiedy pisałam o rzeszach fanów na całym świecie zapomniałam dodać, że do tego grona należę także ja! :) Totalnie oszalałam na punkcie jej...i jej muzyki! Obu płyt mogłabym słuchać w kółko, za każdym razem zachwycam się oglądając magiczne teledyski, nie przepuszczam żadnego artykułu o zespole. W kwestii mody - podziwiam Florence za niewymuszoną elegancję, londyński elektyzm i luz :) I może nie wyglądam w kapeluszu tak dobrze jak ona, to właśnie jej styl zainspirował mnie do stworzenia dzisiejszego zestawu :) Czy wyszło, czy nie - oceńcie sami!













sukienka/dress - ZARA
buty/boots - River Island
kapelusz/hat - Parfois
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



