Lista blogów » Starej Lumpeksiary internetowe wywody.
BOHO
Zobacz oryginał wt., 12/08/2014 - 16:56Ostatnio pokochałam miłością absolutną wszystko co dziergane, z frędzelkami, z gipiury i koronek. Oczywiście na próżno szukać takich ciuchów w sklepach... Może oprócz szortów z gipiury, które rok temu znalazłam na allegro, a w tym sezonie dosłownie królują na wieszakach we wszystkich lokalnych sklepach i co niektórych sieciówkach. Dzierganą sukienkę miałam na sobie kilka postów temu, teraz czas pokazać "top" z gipiury, który sprezentowała mi mama (kupiła go w SH rzecz jasna). Chociaż słowo "sprezentowała" chyba nie do końca tu pasuje - tak długo stałam nad nim z błagalnym wzrokiem, że mama uległa ;). A dzisiaj wyczekałam czarną narzutkę z H&M w lokalnych lumpie (przymierzałam ją już w pierwszy dzień, ale była zaciągnięta nitka na rękawie, a po co przepłacać) - również z frędzlami ;).
Co do kupowania uszkodzonych rzeczy w lumpeksach, musimy kalkulować. Przede wszystkich czy naprawa nie poniesie ze sobą zbyt wysokich kosztów. Wszycie zamka nie jest taką tanią sprawą, o ile nie potrafimy zrobić tego sami. Rozerwane szwy nie powinny być problemem, chyba, że jest to szyfon - bez maszyny nie da rady. Brak guzików? Zastanów się gdzie brakujące zdobyć (najlepszym rozwiązaniem jest kupowanie rzeczy za 1 zł, 2 zł czy 3 zł które mają komplety ładnych guzików), bo w pasmanterii guzików za przysłowiowy grosz nie dostaniemy. Dziura w swetrze? O ile nie jesteś specjalistą do cerowania artystycznego, lepiej sobie odpuścić. Wyrwana kieszeń? O ile po reparacji nie będzie to widocznym ubytkiem, można zaryzykować. Sweter z mnóstwem zahaczeń? Przede wszystkim dla osób cierpliwych i umiejących sobie z tym poradzić (ja nie potrafię, dlatego liczę tu na mamę i dlatego też czekałam aż sweter będzie tańszy).
Przy okazji mojej nowej swetrowej narzutki przypomniało mi się jak podczas wyprzedaży w Zarze (Poznań Plaza) można było kupić swetry za 39,99 zł z ... DZIURAMI. Masakra. Może nie są to jakieś bajońskie sumy, ale do tej pory mnie zastanawia KTO kupiłby w takim stopniu uszkodzony sweter :).
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.









