Lista blogów » Pink wellington

Boho

Zobacz oryginał
Poncho kupiłam pod koniec podstawówki- byłam wtedy nim zafascynowana. Gdy przyszła paczka byłam zachwycona, ale okazało się, że ani nie mam do czego go założyć, ani gdzie, ani tym bardziej nie mam tyle odwagi, aby w nim chodzić. Poncho leżało w szafie (bo jednak sentyment nadal był) przez lata i dopiero teraz je wygrzebałam i pokochałam na nowo. Jest idealne na taką pogodę jak teraz- niewiadomocoto. No i idealnie wpisuje się w ostatnie trendy boho. Chociaż jakoś szczególnie nie podążam za najnowszymi hitami mody i noszę to co lubię i mam, to akurat takie klimaty zawsze gdzieś grały w moim sercu, chociaż nigdy w całości ich nie chłonęłam i jedynie elementy inspirowane czasami u mnie goszczą.

Pewnie zastanawiacie się, jak to się dzieje, że mam wakacje (tak!), a i tak nie piszę. W poniedziałek zaczynam egzaminy do szkół aktorskich, więc pracy jest ogrom. Cały dzień siedzę z korkiem w buzi i szlifuję interpretacje moich tekstów (no dobra, tak na prawdę sprawdzam, czy znam je na pamięć). Także w przyszłym tygodniu atakuję stolicę i czekam na termin w Łodzi. Teraz pozostaje mi tylko liczyć na łut szczęście, bo bez niego nie mam szans. Także trzymajcie kciuki! 


P6112441.JPG

P6112429.JPG



P6112419.JPG


P6112422.JPG


P6112440.JPG


P6112445.JPG


P6112459.JPG


Poncho- Allegro
Bluzka- Topshop
Spodnie- H&M
Buty- H&M

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.