Lista blogów » De mon côté de la vie

Black and orange are the harmonious duo.

Zobacz oryginał

Cześć 
przer+(2).JPG

Już niebawem zakończenie roku, wszystko co mogłam to poprawiłam, więc oceny mam nawet niezłe, choć myślałam, ze będzie gorzej, a jednak przy odrobinie szczęścia i chęci jestem z siebie dumna. W warszawie pogoda robi swoje: rano jak wstaje, widzę za oknem deszcz, popołudniu się wypogadza i wychodzi słonce, ale właśnie takie skoki pogodowe robią swoje, odczuwam ciągły ból głowy i już nawet Tiger i mocna kawa mi nie pomaga. Wczoraj byłam w pracy i nawet moja znajoma z którą pracowałam narzekała na tą fatalną pogodę. Przypominając mi, że wczoraj był pierwszy dzień lata. Szkoda, że nie mogłam powitać go w letniej sukience, tylko w swetrze.

bbbbbbbbbbb.JPG
popr3456098.JPG
ccccccc.JPG

   Ale kiedy widzę, że słonce choć na trochę wyszło zza chmur, porywam swoich znajomych wszędzie gdzie tylko się da. 
Ciesze się, że moje przyjaciółki mają teraz więcej czasu dla mnie a ja dla nich.

    Za tydzień mam osiemnastkę. Jupii !


gt.JPG

W tym tygodniu szczerze to nie spotkało mnie nic nadzwyczajnego, o czym mogłabym opowiedzieć, za to moją przyjaciółkę Olę tak. Wreszcie nadszedł ten moment, kiedy zaczęto ją zauważać, pomimo tego, że nie udziela się na blogu, a jej zdjęcie jest gdzieś obok w pasku bloga. Nie pisze tutaj postów, ani zbytnio nie pokazuje się na zdjęciach. Kiedy poprosiłam ją o udział w blogu, zgodziła się. Dziś po trzech miesiącach współpracy z Olą, zaczęła dostawać propozycje od swoich koleżanek o pomoc przy fotografowaniu, ale odmówiła. Teraz kiedy już wie, że każde jej zdjęcie to po części rozrywka, a nawet odkryła przy tym swoje małe zamiłowanie do fotografii, skusiła się do występowania na blogu.


111111111111111.jpg


Czekamy wszyscy z niecierpliwością, na pierwszy wpis Oli, co to będzie? Sama nie wiem,bo nie chce mi powiedzieć: to tajemnica. Hmm? a może zdradzi nam swoje sekrety gotowania i czegoś więcej.


P6082229.JPG
P6082218.JPG

Do dzisiejszej stylizacji ubrałam sukienkę z H&M, którą kupiłam dość dawno w „Twierdzy” w Zamościu. Czarny kapelusz, również z H&M, który dodaje efektu całej stylizacji i staje się ona zdecydowanie pełniejsza, klasyczne baleriny z Venezi plus czarną pikowaną torebkę która dostałam w prezencie z Włoskiego butiku od siostry. Torebka również ma sto lat jak to się mówi, bo leży u mnie w szafie i na każdą okazję pasuje idealnie, do wszystkiego.

P6082262-horz.jpg

Miłego, oby słonecznego tygodnia :*




Zaloguj się, żeby dodać komentarz.