Biznes woman
Zobacz oryginał pt., 05/06/2015 - 22:20Zabawne, otwierasz szafę i nagle nie masz w co się ubrać... sukienka wydaje się być nieco za krótka, marynarka wykorzystana została na wszystkie możliwe sposoby, a w tej bluzce przecież wszyscy Cię już widzieli i tak naprawdę to jej nie lubisz. Do wyjścia dosłownie 10 minut. Co ja robię w takiej sytuacji? Sięgam po... nie, nie po bluzkę, ale po koszulę. Błękitną, klasyczną. To jednen z moich najlepszych zakupowych wyborów. Taki klasyk, który ratuje mnie w razie 'wu'. Bezpieczny ciuch. Pasuje do spodni, do spódnicy (zobacz listopadową stylizację [KLIK]) a i do dresów może wyglądać okej! Dzisiaj postwiłam na minimalizm. Koszula + skórzane spodnie, skromna biżuteria i szpilki to mój zestwa pod tytułem "o Boże znowu nie mam w co się ubrać!". Serio. Sprawdza się praktycznie zawsze, a jeśli planuję dłuższe tripy to szpilki zamieniam na baleriny. Zestaw ze szpilkami jest typowo 'biznesowy', elegancki, a błękitny kolor koszuli nadaje całej stylizacji nieco nonszlanckiego charakteru.
Przy okazji zapraszam na mojego instasia! Kilka tygodni temu był debiut, ale jakoś nie było okazji by się pochwalić ;) instagram - inprimoloco
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.










