biel w duecie z czernią
Zobacz oryginał pon., 22/04/2013 - 11:33Biel i czerń.. Gdzież jej teraz nie widać? Paski pionowe, paski poziome, groszki, pepitka, szachownica.. Białe t-shirty z czarnymi napisami oraz te zupełnie na odwrót. Trend black&white całkowicie zawładnął światem blogosfery i mody w ogóle. Jak zapewne można zauważyć, w moich postach i przede wszystkim na zdjęciach, nie przepadam za czernią. Od czasu do czasu zdarza mi się nabyć coś w tym kolorze, jednak są to zwykle buty, torebki i ogółem mówiąc akcesoria. W związku z tym, jak się spodziewacie trend ten zupełnie mi nie leży. Wyskoczył jak biały królik z czarnego cylindra! Czyli tak jakby dla żartu:P I nie powiem, bo zrobił Madlen niezłego psikusa! Absolutnie nie miałam nic na swoją obronę.. Wówczas opracowałam swoją wersję klasycznego trendu. Postanowiłam na gładkie, jednokolorowe ubrania. Zupełnie bez pstrokacizny. Właściwie Madlen, a jakby nie ona.
Historia białej sukienki jest mi bliżej nieznana. Albowiem, jak większość mojej szafy, wykopana została w ciucholandzie. Na początku miała ulec drastycznemu skróceniu.. Miałam jednak wrażenie, że wraz z odcięciem części materiału, odbiorę jej połowę historii. I oto jest! W stanie nienaruszonym, w pełnej krasie, w towarzystwie odważnych butów XXI wieku i dostojnego Pana Kapelusza. Niczym Dama z lat 20-stych maznęłam usta czerwoną pomadką, co by nie zabrakło zadziorności.
Panie i Panowie jedyna taka biało- czarna Madlen.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




