Lista blogów » siostry bukowskie

Bet ya never seen something like that.

Zobacz oryginał

Często mam tak realistyczne sny, że aż żal się budzić. Najrozkoszniejsze są te będące jednocześnie fantazjami. To przyjemne, że istnieje taka sfera, którą możemy sami od początku zaprojektować. I choć zdecydowanie częściej śnią mi się totalne głupoty (jak spotkanie z proboszczem w chińskiej restauracji), to raz na jakiś czas rozkoszuję się snem o czymś/kimś, co pochłania moje myśli. Niestety szara rzeczywistość wdziera się nawet do tak odległej krainy. Zwykle budzę się oszołomiona dźwiękiem budzika w najbardziej ekscytującym momencie. Po cichu przyznam, że czasem próbuję zdrzemnąć się jeszcze sekundę, żeby `dośnić` sobie zakończenie. W efekcie sekundowa drzemka przeradza się w półgodzinną i jak zwykle jestem spóźniona.
Kiedyś wezmę sobie wolne od życia i będę śniła.

Zdjęcia robione rano w tempie ekspresowym, w śnieżną zamieć, w drodze na egzamin. Wybaczcie niezadowoloną minę, ale fakt porannego wstawania w połączeniu z poczuciem niewiedzy sprawia, że nie potrafię zapanować nad mimiką. Chcę, żeby zima już sobie poszła.

IMG_9775.JPG


kurtka, zakolanówki, chusta, pierścionek- H&M
tunika- Cubus (podarek od Oldżona ;)
buty- DeeZee
kolczyki- River Island

IMG_9800.JPG

IMG_9804.JPG

IMG_9790.JPG

IMG_9802.JPG

IMG_9823.JPG




Bez+nazwy.jpg

IMG_9803.JPG


IMG_9840.JPG

IMG_9806.JPG


IMG_9854.JPG


Zdięcia: Paweł Witt.
Napisała: Pati.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.