Lista blogów » Ohh Moustache
The best of 2013
Zobacz oryginał ndz., 29/12/2013 - 15:45W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić Wam moich "ulubieńców" z 2013 roku.
1. Korektor do brwi marki Eveline Cosmetics. Tani kosmetyk, który w rzeczywistości jest "tuszem do brwi". Czesze, nabłyszcza, a w dodatku dodaje koloru moim jasnym brwiom. Dzięki niemu zrezygnowałam z używania cieni do brwi czy kredki.
2. Rozświetlająca baza pod oczy i na powieki z Oriflame. Świetny kosmetyk, który możemy wykorzystać na wiele sposobów. Nakładany opuszkiem palca w kącik oka doskonale rozświetla spojrzenie. Z kolei nałożony na powiekę jako baza, gwarantuję nam trwałość cienia. Najciemniejszy kolor stosuję jako wykończenie makijażu i nakładam go (znowu palcem:) na kości policzkowe, dzięki czemu dodaje blasku całej twarzy.
3. Odżywka do rzęs REALASH. Stosuje ją już od 5 tygodni z przerwami. Moje naturalne rzęsy pozostawiały wiele do życzenia, dlatego zdecydowałam się na przetestowanie tego kosmetyku. Zawsze byłam nastawiona bardzo sceptycznie do różnych takich "wspomagaczy" i "magicznych cudów", jednakże odżywka naprawdę działa! Moje rzęsy stały się mocniejsze, gęstsze, oraz co najważniejsze-dłuższe, mimo nieregularnego stosowania (czasami były to przerwy tygodniowe). Bardzo wydajna, w dodatku wygodna aplikacja.
4. Podkład 123 Perfect od Bourjois. Długo szukałam podkładu, który będzie dobrze krył wszystkie moje niedoskonałości, był trwały a przy tym nie tworzył efektu "maski". Mam skórę mieszaną ze skłonnością do tłustej, a ten podkład dobrze poradził sobie z moją skórą. Posiada 3 pigmenty; żółty-który redukuje cienie pod oczami, fioletowy- koryguje on wszelkie "plamki" na twarzy i zielony-doskonale maskuje popękane naczynka i czerwone ślady po trądziku. Wydajny, jednakże polecam wziąć kolor jaśniejszy, gdyż po pewnym czasie ciemnieje. Ja posiadam najjaśniejszy (nr 51 Light Vanilla).
5. Korektor pod oczy Smashbox High Definition Concealer. Moją największą zmorą są zawsze obecne cienie pod oczami. Dobrze kryje (co jest najważniejsze), jednakże aplikator pozostawia wiele do życzenia. Często wylewa się i 'otwiera' w kosmetyczce.
6. Eyeliner Wibo. Najtańszy eyeliner z Rossmanna i po prostu najlepszy. Nie rozmazuje się, łatwy w aplikacji, bardzo trwały.
7. Bronzer Estee Lauder. Świetnie podkreśla kości policzkowe, daje piękny rozświetlający efekt i wykończenie makijażu, delikatnie się mieni za co tutaj jest dla mnie największy plus, gdyż działa jak rozświetlacz. Jest bardzo wydajny, stosuję go już od ok.1,5 roku. Jedyny minus to pędzelek załączony w środku-fatalnie się nim nakłada i robi on tzw. "paski" na twarzy, dlatego ja stosuję okrągły pędzelek z Inglota, który radzi sobie o wiele lepiej!
A jakie są wasze ulubione kosmetyki bez których nie potraficie się obejść? Znalazłyście może swoją wymarzoną mascarę do rzęs? Dajcie znać, bo ja wciąż szukam tej jedynej :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



