Lista blogów » Domowa Kostiumologia

belle epoque!

Zobacz oryginał

W związku z zakończeniem ankiety, którą mogliście zauważyć z boku bloga, postanowiłam dojść do jakiś konkluzji :) Na pytanie o ulubiony okres historyczny największym powodzeniem cieszyła się zdecydowanie odpowiedź "Belle epoque", rywalizująca dzielnie z brytyjską regencją, która jednak poległa w ostatecznym starciu (nie przeczę, że zdecydowany wpływ miały na to też tajemnicze, znikające głosy, dzięki czemu czasy Jane Austen chwilowo remisują ze średniowieczem).

A więc co to właściwie była ta belle epoque? 

Mówiąc krótko, chwila wytchnienia dla Europy, zarówno po wykańczających konfliktach militarnych, jak i przed tymi mającymi dopiero nastąpić - okres rozwoju kulturalnego, pokojowego rozkwitu w Europie. Podczas tych kilku dekad na przełomie XIX i XX wieku ludzie mieli wreszcie czas, aby skoncentrować się na rzeczach przyjemnych - powstało kino, kabarety, w sztuce pojawiła się secesja, która nie manifestowała żadnego konkretnego przekazu - po prostu miało być pięknie. I tak chyba najłatwiej określić tę epokę :)

Co się działo w modzie? Przede wszystkim, co dla mnie, amatorskiej badaczki tych wszystkich nurtów, jest przekleństwem, moda zaczęła nabierać tempa. Sylwetki zmieniały się w niespotykanym dotąd tempie, rękawy, kołnierzyki modyfikowały się, spódnice zwężały, wszystko latało tam i z powrotem, tak, iż wyjątkowo trudno określić, kiedy dany "trend" - bo tak chyba można określić zmieniające się jak w kalejdoskopie fasony - się kończył, a kiedy następny zaczynał.

Ja skupię się na modzie, która obowiązywała w roku symbolicznym, bo w 1900.

Jeśli ktoś widział "Piknik pod wiszącą skałą", to tak - akcja toczy się dokładnie w tym samym roku. Zresztą ten film to prawdziwa kopalnia modowych inspiracji (jak to zwykle bywa, gdy przychodzi do opowieści o przedwojennej szkole dla dziewcząt). 


picnic+at+hanging+rock+film+screencap.pn



Przejdźmy więc w końcu do głównych modowych założeń ostatniego roku dziewiętnastego wieku (tak, oficjalnie, acz dziwacznie, XX wiek rozpoczął się wraz z 1901 rokiem...):

1. Gołębia pierś (tłumaczone dosłownie z angielskiego :D )

Krótko mówiąc, na rycinach z tamtego okresu najbardziej rzuca się w oczy charakterystyczna, wypchnięta do przodu sylwetka - o której za chwilę - oraz właśnie biust, który zdaje się być ogromny, acz płaski, i umiejscowiony gdzieś w okolicach talii. To zasługa kroju bluzek, luźno zwisających właśnie w miejscu, gdzie włożone były do spódnicy. Multum falban i koronek dodatkowo wzmagało efekt. Nie bez znaczenia był też specjalny gorset, który nie opinał biustu, kończąc się gdzieś u jego podstawy.


lilacpinkladiesx26.jpg


4ffe1e7289b8a11346acea2bb8ef4882.jpg


gibsongirls.jpg



427px-Spencer-sisters.jpg

2. Gorset "S" :)

Wspomniany wyżej gorset był wynalazkiem pani, która z wykształcenia była medykiem. "Health corset" - zdrowy gorset, jak został nazwany, miał za zadanie dać spokój wymęczonej talii. Niestety, równocześnie utrzymywał noszące je panie w tak nienaturalnej pozycji, że zamiast tego niszczyły sobie biedny kręgosłup :( Najbardziej zszokował mnie ten obrazek, na którym widać, jak groteskowo przedstawiały się tłumy przegiętych w przód kobiet:

Harrods_1909.jpg


Nie zmienia to faktu, że sylwetka S pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych w historii mody :) Nie wiedzieć czemu, sprawia też wrażenie, że kobieta jest dumna i pewna siebie - cechy pożądane dla uwielbianego wtedy typu edwardiańskiej femme fatale, czyli Gibson Girl.


3. Koszule + spódnice

Stopniowo sukienki zastępowane były, zwłaszcza w niższych warstwach społecznych, przez połączenie charakterystycznych koszuli i spódnic. Sukni używano wieczorem lub do wyjścia na miasto lub na spacer. 

Koszule miały bardzo wysokie, sięgające brody kołnierzyki, bufiaste rękawy zwężane w nadgarstku i dużo zaszewek, falbanek, koronek i innych zdobień. W przeciwieństwie do nich spódnice bywały raczej gładkie, czasem pokrywane dużymi, secesyjnymi zdobieniami.


Cóż, chyba tyle z głównych modowych "trendów" roku 1900 ;) Poniżej kilka ciekawych obrazków bielizny, które znalazłam w sieci. Zwróćcie uwagę na specjalne koszulki na gorset, aż dziwne, że nikt nie wpadł na to wcześniej! Zauroczyło mnie również określenie "For Ladies, Misses and Children" :)


index+(2).jpg



index+(1).jpg



index+(3).jpg



index.jpg



A teraz na koniec pragnę wam zdradzić, że przed moje dogłębne przestudiowanie mody belle epoque mam teraz ochotę na outfit z tamtych czasów :) Zobaczymy co z tego będzie! Najgorsza część do zdecydowanie gorset - a raczej kombinowanie, co może z powodzeniem zastąpić gorset, żeby uzyskać pożądany, gołębi, esowaty efekt :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.