Lista blogów » Tina Ha - blog lifestylowo-modowy

BBM po raz pierwszy we Wrocławiu

Zobacz oryginał


Jakiś czas temu odbyła się pierwsza edycja Beauty Blogger Meeting, którą miałam przyjemność organizować. Spotkanie dolnośląskich blogerek kosmetycznych, bo taki był cel wydarzenia odbyło się 6 czerwca we CoffeePlanet na Wrocławskim rynku i choć sama obsługa lokalu nieco nas zawiodła, to pogoda dopisała wyśmienicie. Przez cały dzień słońce świeciło tak, że żar leciał z nieba. 
W spotkaniu wzięło udział 15 blogerek i vlogerek, które częściowo już znałam, a kilka z dziewczyn miałam okazję dopiero poznać osobiście. Jako organizatorka cieszyłam się, że idea spotkania została spełniona - wszystkie wyśmienicie się bawiłyśmy, a tematów począwszy od kosmetyków, po youtube aż do szkoły i pracy nie było końca i bardzo się cieszę, że nic nie było w stanie popsuć nam humorów. Poza tym, zdjęcia mówią same za siebie. 

10302693_948876831799591_413243870230758


11109020_970202983030780_699313771725048


11110568_849676445111838_495000511656116


11390547_849676448445171_407590925785056


11391784_948876835132924_724101668693359



11427799_970203156364096_634651619170987


10552501_970203229697422_344779194153407


Teraz chciałabym poświęcić kilka słów samej organizacji, która jak się okazała nie była łatwym zadaniem, aczkolwiek uważam, że było warto się nieco natrudzić. Oczywiście, jak zawsze jednym z ważniejszych elementów spotkania poza lokalem były upominki dla uczestniczek, które zawsze są miłym dopełnieniem spotkania. Szukanie sponsorów tych upominków pochłonęło naprawdę wiele czasu i najgorszą częścią nie była odmowa, ale brak jakiejkolwiek odpowiedzi na wiadomość. To nieco mnie zniechęcało, ale się nie poddałam i znalazłam kilka firm, które przekazały swoje kosmetyki w ręce dziewczyn. Mam nadzieję, że one same są zadowolone, ze skromnych aczkolwiek myślę ciekawych kosmetyków. Ponadto śmiało mogę stwierdzić, że Wrocław jest bardzo słabo odbierany jako miejsce spotkań blogerskich, dlatego też ciężko było znaleźć firmy partnerskie. 



Nie mniej jednak spotkanie wyszło tak jak planowałam i mimo, że miałam lekkiego kaca, to dałam radę do końca. Mam nadzieję, że dziewczyny były również zadowolone. 
Na upominki, które również otrzymałam od sponsorów poświęcę osobny post, bo chciałabym je bliżej Wam pokazać, a jednak ten post mógłby stać się zbyt długi :)


Do usłyszenia niebawem! 


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.