Lista blogów » Neonowa Strzała

baby blue

Zobacz oryginał
IMG_1127%2BNS.JPG
IMG_1142%2BNS.JPGIMG_1161%2BNS.JPG
IMG_1146%2BNS.JPG
 sweter SoSimply | spódnica sh | torebka Zara | płaszcz Promod | naszyjnik House of Mima | buty NB


Wiecie co? Myślę, że tak mało nas nosi kolory, bo po prostu źle się w nich czujemy. To jest tak, że albo lubimy klasykę, czerń i biel, i choć inne kolory również do nas pasują, to odbieramy je jako ZŁO, bądź po prostu nie wiemy, jakie kolory nam pasują, zatem uderzamy w bezpieczne rozwiązania. Ja również wybrałam bezpieczne rozwiązanie. Bezpieczne dla mnie. Zarówno pomarańcz, jak i błękit, to kolory w których czuję się znakomicie, pewnie oraz swobodnie (czego nie mogę np. powiedzieć o zieleni, mimo że wiele rzeczy w tym kolorze mi się marzy). W dodatku połączenie tych dwóch kolorów zawsze uważałam za ciekawe, zatem pozwoliłam sobie, abyście i Wy je zobaczyli, w moim wykonaniu, a nie tylko przypadkowy, kolejny szary przechodzień na ulicy. Mówię serio. Przechadzam się sobie po mieście w tym płaszczu i widać mnie z daleka. Dlaczego? Bo reszta ubrana jest w czarne/szare/granatowe płaszcze. Także chyba rozumiecie, że ciężko jest mnie nie zauważyć. Nawet jakbyście mnie nie znali, to z daleka byście mogli się domyślać, że to ja, ewentualnie spec od powierzchni płaskich, czy Pani Stopka.
Dobra, kolejna sprawa. To jest mój luzak, zwyklak, nazywajcie jak chcecie. Stylizacja niewymuszona i niezobowiązująca, luźna i wygodna. Torebka mieści, co chcę aby mieściła, a kolor wnosi nieco życia. Bo jak tu się uśmiechać, gdy na dworze tak szaro (kolejny dzień!). Spójrzcie na zdjęcia no, aparat nawet nie chce mi robić dobrze, gdy nie widzi uśmiechu :D

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.