
Dziś chciałabym podzielić się z wami moją opinią porozmawiać co nieco o fitnesie i sportowym stylu życia. Długo zastanawiałam się, czy napisać taki post. Fitnesem, i ćwiczeniami interesuję się już od bardzo dawna, nawet nie pamiętam od kiedy. Teraz przeniosłam się , o poziom wyżej.
Kiedyś odbywało się to na zasadzie, męczących , niezdrowych ćwiczeń które doprowadziły do dużej utraty wagi, i niekoniecznie fajnego wyglądu. Powiedziałam stop, kilogramów przybyło, forma zaczeła się zatracać, a mnie brakowało tych ćwiczeń i endorfin z nimi związanych. Miesiąc temu stwierdziłam ,że czas spróbować czegoś nowego. Zapisałam się na siłownię. I stwierdzam , że to była jedna z moich lepszych decyzji. Dlaczego , jedna z lepszych ? Drugą decyzją było obranie właściwego kierunku. " Czego tak naprawdę od siebie i swojego wyglądu oczekuję ? " Nie interesowały mnie mordercze treningi dzięki którym znowu straciłabym kilka kilogramów. Tym razem plan wyglądał zupełnie inaczej. Zmieniłam swoje podejście i nastawienie. i zwiększyłam bilans kaloryczny.
JAK WYGLĄDA MÓJ TRENING ?
ROZGRZEWKA 10 MINUT
(3 minuty marszu , poźniej 7 minut biegu przy średniej prędkości 8km/h.)
ROLLER
Następnie wykonuje ćwiczenia rozluźniające mieśnie i zwiększające efektywność dalszego treningu)
ĆWICZENIA NA POŚLADKI
Przysiady ze sztangą z obciążeniem 10 kg
Przysiad sumo z użyciem kettlebell 12 kg.
Wykroki (chodzone) z ketlami 2x4kg
Wymachy nóg do tyłu (leżąc)
Unoszenie bioder , ze stopami opartymi na stepie (czasem z obciążeniem)
ĆWICZENIA NA BRZUCH
Zwykłe brzuszki
Deska
Większość ćwiczeń , wykonuje jednak z użyciem maszyn , więc cieżko mi tutaj opisać nazwę każdej, bo zauważyłam że niestety nie każda siłownia ma ten sam rodzaj maszyn .
Fajnym ćwiczeniem na rzeźbienie ciała, jest trening przy użyciu taśm TRX. Bardzo fajnie rozbudowuje i zarysowuję mieśnie i obejmuje całe ciało .
EFEKTY TO 70 % DIETY I 30 % ĆWICZEŃ ? FAKT !
Dlatego, chcąc osiągnąć rezultaty takie jak fajne , duże pośladki, czy po prostu nabrać trochę kształtów musiałam zmodyfikować swoją dietę i jeść więcej niż dotychczas. Nie oznacza to jednak że przerzuciłam się na sam Mc'Donald . Jem więcej, staram się jeść zdrowo, ale też nie ograniczam się i nie każę za zjedzenie czegoś słodkiego. Taka moja słabość uwielbiam słodycze.
SIŁOWNIA TYLKO DLA KULTURYSTÓW? MIT !
Zapisując się na siłownię, miałam obawy. Będą tam sami wysportowani faceci, dziewczyny z pięknymi pośladkami, każdy w mega formie, aż wstyd się rozebrać i zacząć ćwiczyć. I tutaj okazało się zupełnie inaczej. Siłownia pełna "normalnych" ludzi. Większość nawet starsza ode mnie, więc nie odstawałam za bardzo, i kilka wejść i czułam się naprawdę swobodnie. Największy problem sprawiło mi opanowanie umiejętności używania wszystkich maszyn.
Jeśli ćwiczycie w domu to ćwiczcie dalej nie ma żadnych przeszkód, ale warto pamiętać, że wszystko co robimy należy robić z głową i rozważnie. Bo uwierzcie mi , naprawdę nie umiejętnymi i zbyt drastycznymi ćwiczeniami można sobie zrobić krzywdę.
A wy, moi czytelnicy ćwiczycie ?
Jakie jest wasze podejście to sportu i fitnesu ?
Chcielibyście więcej postów o takiej tematyce , jeśli tak to
piszcie w komentarzach .
Oczywiście , niezmiennie zapraszam też do
polubienia mojego fanpage na Facebooku ;)