Lista blogów » SHFASHION

Axotret - moja kuracja

Zobacz oryginał
DSC_1319.png

UWAGA! 
Wpis nie ma na celu promować i namawiać Was do zażywania tego leku! Jest to wpis informacyjny, zawierający odpowiedzi na Wasze pytania i opis tego, jak to wszystko wyglądało u mnie. Jest to lek, więc moim zadaniem nie jest zalecanie go Wam! Wpis ma być  pomocny dla osób przechodzących kurację i tych, którym LEKARZ to zaproponował i ciągle się zastanawiają. 

Mój problem
 "Raz dobrze, raz źle" - na twarzy pojawiały się wypryski, które potrafiły utrzymywać się na buzi długi czas. Tworzyły się mocno pod skórą i żadne maści nie pomagały. Czasami skóra wyglądała ładnie, jednak te odcinki czasu nie były długie. Skóra i włosy szybko się przetłuszczały. 

Moja dawka
 30 mg dziennie - 10 mg rano, 20 mg wieczorem
wzrost 166cm, waga 52kg 

Okres trwania kuracji
12 miesięcy 
Początek marzec/kwiecień 2014

Koszty
ok. 130 zł miesięcznie 
plus wizyty 

Co przed rozpoczęciem kuracji?
Badania krwi zlecone przez lekarza.
Kobiety- konieczność zażywania tabletek antykoncepcyjnych (musimy podpisać specjalny dokument, który o tym mówi)
W trakcie kuracji wykonuje się regularne badania krwi i konsultuje z lekarzem. 

Przebieg latem
Ze względu na ciemną karnację dawka nie zmieniła się, w okresie letnim. Używałam filtry 30-50 i nie opalałam się. Na plaży, na basenie używałam parasoli. Nie zauważyłam żadnych problemów. 
Lekarz na pewno dobierze sposób leczenia latem do Waszych indywidualnych potrzeb, planów na wakacje, stanu i rodzaju skóry.

Skutki uboczne
Na przełomie 3 i 4 miesiąca dokuczliwe bóle stawów i mięśni. Podczas ćwiczeń na siłowni tzw. mroczki przed oczami. 
Suchość ust do ok. 6 miesiąca. Nie było to jednak duży problem - wystarczy mieć, zawsze, przy sobie balsam do ust (nivea, carmex) 
Suchość skóry zauważalna na początku - stosowanie cethapilu do mycia twarzy oraz kremu pomagało. 
Zmęczenie i ospałość do ok. 4 miesiąca
Na przełomie 7 i 8 miesiąca zauważalne wypadnie włosów

Pierwsze rezultaty
Już w 1 miesiącu idealnie gładki nos i nieprzetłuszczające się włosy (mycie co 4-5 dni - wcześniej codziennie) 
Zły stan cery do ok 2/3 miesiąca (nie widziałam zmian, poza nosem i włosami)
Przełom 3 i 4 miesiąca - pozostałości po wypryskach, nic nowego się nie pojawia. 
6 miesiąc - gładka buzia, przebarwienia po wypryskach

Moje rady
CIERPLIWOŚĆ! Naprawdę nie załamujcie się na początku. Ja nie chciałam wychodzić z domu z powodu stanu mojej cery. 
Świadomość i bezpieczeństwo - pytajcie lekarza o wszystko, co Was niepokoi, wykonujcie badania i regularnie konsultujcie się ze swoim lekarzem.
Nie bójcie się używać makijażu - ja nie zmieniłam sposobu malowania się.  
Nie czytajcie w Internecie głupot! Chyba, że ten post ;P Wiecie, że ja naprawdę przechodziłam tą kurację i nie weszłam i napisałam ot tak głupot, które od kogoś usłyszałam. 
Jeśli po jednej kuracji wróci - zgłoście się do lekarza i nie poddawajcie się! :) 
Ja nie żałuję! 

Wszelkie pytania piszcie w komentarzach, ja i inne zainteresowane osoby na pewno odpowiemy. 


page.png






Zaloguj się, żeby dodać komentarz.