Lista blogów » Corba Style
Another blue December...
Zobacz oryginał ndz., 01/01/2017 - 19:18Grudzień był u nas dość ponury, ale na szczęście minął szybko. Początek fajny, trochę śniegu i zimowego nastroju, potem powtórka z ubiegłego roku - stan krytyczny i modlitwy o cud. I cud się stał bo gdyby mój mąż stracił drugiego rodzica, znów przed samymi Świętami, to nie wiem jak byśmy to przeżyli. Są i dobre wieści. W nowej pracy go docenili i uznali, że nie będą się bawić w dalsze umowy na czas określony :) U mnie niestety nie tak kolorowo. Wręcz przeciwnie. Zasugerowano mi, że powinnam się douczyć - skoro już pracuję w banku, to poszerzyć moją wiedzę. Nie przeczę, planowałam od przyszłego roku pójść na studia podyplomowe z bankowości, ale dotąd wszyscy mi odradzali - pracodawca patrzy na doświadczenie, a nie studia. Ale podobno nawet to, że się jest w trakcie studiowania pożądanego kierunku, dobrze wygląda w CV. A usłyszałam to od naszego opiekuna HR, więc on się chyba zna, prawda? Do października jeszcze dużo czasu, ale studia to też wydatek, musimy to dobrze zaplanować.
Jeśli chodzi o odchudzanie to było lepiej, ale po Świętach mimo wszystko przybrałam. Myślę jednak, że wynik 14,5 kg w pół roku jest jak najbardziej zadowalający. Przede mną jeszcze ok 10 kg do powrotu do formy sprzed dwóch lat. A potem się zobaczy. Mam ambicje żeby zrzucić jeszcze więcej i już nigdy nie chcę być taka gruba. Istnieje tylko jeden jedyny powód, dla którego mogę znowu przytyć ;) Ale niestety nadal się nie zapowiada :(
Nie będę wspominać 2016 roku z jakimś szczególnym sentymentem. Co prawda druga jego połowa była dla mnie dobrym czasem - czasem powrotu do formy. Jednak to co doprowadziło do jej załamania nadal tkwi gdzieś tam z tyłu głowy.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.













