Lista blogów » Amour-15
AKCJA PIĘKNA JESIENIĄ - MOJA PIELĘGNACJA I STYLIZACJA WŁOSÓW #5
Zobacz oryginał sob., 19/11/2016 - 17:59Dzięki Karolinie z bloga Pasje Karoliny w końcu zebrałam się na wpis z pielęgnacją moich włosów. Od razu mówię, że nie będzie tutaj cudów na kiju - używam co prawda odżywki, maski itp. ale moje włosy są bardzo zniszczone prostownicą. Staram się je jakoś utrzymać w ryzach, zapraszam do dalszej części wpisu, gdzie opowiem Wam jak o nie dbam.
MOJE WŁOSY
Jestem ciemną blondynką z natury. Swojego czasu farbowałam włosy na jasne blondy, obecnie mam swojego rodzaju ombre, które zrobiło się "samo" - nie chciałam już farbować włosów, więc odrosty + kilka cm potraktowałam ciemniejszą farbą, zbliżoną do mojego koloru włosów i tak sobie już rosną do tej pory - zdarza mi się czasami jedynie przyciemnić odrost, lubię mieć ciemniejsze włosy przy samej głowie. W skrócie - moje włosy są farbowane, suche, łamliwe, nieprzetłuszczające się, kręcone mają dość sporą objętość i są przeze mnie męczone prostownicą.
Włosy podcinam w miarę regularnie, często decyduję się na kilka ładnych centymetrów, ale nie zależy mi jakoś specjalnie na ich długości. Niedawno wpadłam na pomysł ponownego wydobycia skrętu - ponownego, bo w zeszłym roku miałam już niezłe loki, postaram się wrócić do takiego stanu - zatęskniłam za takim wyglądem.
Wróćmy jednak do tematu wpisu czyli pielęgnacji włosów. Oto produkty których używam zarówno do pielęgnacji jak i stylizacji:
BALEA KOKOS I BRZOSKWINIA - posiadam szampon, odżywkę i fluid bez spłukiwania. Cała seria ma piękny zapach kokosa z nutką brzoskwini, który utrzymuje się dość długo na włosach. Szampon na pewno skończę najszybciej, chociaż odżywkę nakładam obficie po każdym myciu to jest naprawdę wydajna. Fluid ułatwia rozczesywanie włosów, a po zastosowaniu całego trio włosy są mięciutkie w dotyku i bardzo przyjemnie się z nimi pracuje - na co dzień są dość niesforne, te produkty nieco je ujarzmiają.
ZIAJA KOZIE MLEKO - z tej serii posiadam odżywkę i maskę. Maskę kupiłyśmy na pół z przyjaciółką i już dobija dna, ale za tą cenę (poniżej 10 zł) wybaczam jej średnią wydajność. Obydwa produkty pachną przepięknie i czuć je naprawdę długo. To taki świeży, przyjemny zapach. Odżywka działa bardzo fajnie - widocznie nawilża włosy i ładnie je wygładza, ale maska to dopiero petarda! To jak wyglądają po niej włosy to jedno wielkie WOW. Polecam przetestować.
Zdarza mi się na noc nałożyć olej kokosowy. Czasami aplikuję go też pół godziny przed myciem, ale przyznam szczerze, że olej nakładam sporadycznie. Do czesania używam od lat szczotki Tangle Teezer, w torebce noszę też wersję kompaktową, a do wiązania gumek InvisiBobble.
Jak już wyżej wspomniałam - prostuję włosy, jako preparat termoochronny stosuję Matrix Style Link, który ma piękny zapach, ale na recenzję musicie jeszcze poczekać. Lakier do włosów aplikuję po prostowaniu obecnie używam najmocniejszego Tafta, ale moim ulubieńcem jest malinowy lakier z Got2b. Moje włosy nie przetłuszczają się za szybko, ale kiedy są już nieświeże a ja nie mam czasu na ich umycie sięgam po suchy szampon Batiste. Chyba nikomu nie muszę go przedstawiać, to produkt obowiązkowy w mojej kosmetyczce.
Jestem ciekawa czy znacie któryś z produktów i jak u Was wygląda pielęgnacja włosów :-)!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



