Lista blogów » Amour-15

ABSOLUTNI ULUBIEŃCY JESIENI 2016: FITOMED, W7, SEMILAC, WIBO, LUXURE

Zobacz oryginał
moje_ulubone_kosmetyki.JPG
Często jeśli chodzi o wpisy które powinny pojawiać się w konkretnym czasie mam z tym niemały problem - tak oto kolejny raz ulubieńcy pojawiają się maksymalnie opóźnieni - jednak stwierdziłam, że tak czy siak warto Wam o tych kosmetykach powiedzieć. Dlatego zapraszam Was na Absolutnych ulubieńców jesieni 2016. 



Zazwyczaj skupiam się na kolorówce, ale tym razem wychodzi mniej więcej po równo - mam jeden produkt z pielęgnacji, dwa z kolorówki, jeden lakier oraz perfumę. Zacznijmy od kolorówki. 


Rozświetlacz do twarzy W7 to mój absolutny hit. Używam go bardzo często właściwie nie tylko jesienią a do tej pory. Pojawił się już na blogu przy okazji wpisu o makijażu na jesień, ale nie doczekał się osobnej notki. Rozświetlacz daje przepiękny, dzienny efekt, nie przesadzony, ale dość wyraźny. Tworzy piękną, jednolitą taflę na policzkach. Muszę go kiedyś wypróbować nakładając na mokro.
rozswietlacz_w7.JPG

Uwielbiam produkty do ust. Część z nich pokazywałam Wam we wpisie z moimi ulubionymi produktami do ust. Moim hitem poza matowymi pomadkami z Lovely są Million Dollar Lips z Wibo szczególnie ta z numerem 1. Uwielbiam brudne róże i na pewno w niedalekiej przyszłości pojawi się o nich osobny wpis.
wibo_million_dollar_lips.JPG

Jestem miłośniczką perfum z CK, ale na co dzień sięgam po tańsze perfumy. Przy okazji spotkania blogerek trafił do mnie flakonik perfum Luxure Evergreen. To bardzo tania propozycja, bo za 100 ml zapłacimy ok. 30 zł. Perfuma jest bardzo wydajna i pachnie bardzo lekko. Flakonik dość mocno inspirowany jest tym Chanel, nie wiem jak z zapachem, bo nie miałam okazji wąchać tej droższej wersji. Evergreen będzie idealny szczególnie wiosną, sama nie wiem dlaczego tak namiętnie używałam go jesienią, kiedy sięgam po cięższe zapachy - chyba zatęskniłam za słońcem!
perfumy_luxure.JPG


Jeśli jesteście ze mną na bieżąco to na pewno wiecie, że jestem miłośniczką hybryd. Jesienią na moich paznokciach królował Semilac 032 Biscuit. Bardzo lubię delikatne kolory na paznokciach, przykładowe zdobienie z tym odcieniem możecie zobaczyć tutaj: kropkowe mani z hybrydami Semilac
semilac_biscuit.JPG

Ostatnim ulubieńcem w jesieni był różany płyn do twarzy z Fitomedu. Obecnie używam drugiego opakowania. To naprawdę wyjątkowy produkt - zazwyczaj stosuję go po demakijażu, idealnie koi moją skórę. Czasami delikatną mgiełkę aplikuję po nałożeniu makijażu - czasami od razu po, czasami w ciągu dnia dla odświeżenia. Płyn działa cuda, warto go przetestować :-)!
fitomed_plyn_rozany.JPG


Podzielcie się swoimi ulubieńcami z ostatnich miesięcy :-)! 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.