Lista blogów » Makeup & Lifestyle Blog
5 rad jak zniechęcić do siebie faceta
Zobacz oryginał pt., 04/09/2015 - 12:19Ten wpis będzie bardziej skierowany do kobiet.
Większość z nas na pewno znajduję się w związku, lub w nim było,a jeśli nie , to i tak warto ze mną pozostać.
Faceci, ciężka z nich konstrukcja. Niby są tacy silni i męscy, ale są też typy łatwo obrażające i tacy których bardzo łatwo zranić.
Nie chcę żeby ten post był jakimś typowym poradnikiem, ale chcę pokazać jak kilka błędów , które my kobiety popełniamy i faceci przez to uciekają od nas tam gdzie pieprz rośnie.
Jak tego uniknąć ?
Czytajcie dalej ;)
5 PODSTAWOWYCH BŁĘDÓW
POPEŁNIANYCH PRZEZ KOBIETY :
POPEŁNIANYCH PRZEZ KOBIETY :
NR. 1 " Marian , a ty mnie jeszcze kochasz czy ty mnie nie kochasz " ?
Typowe pytanie, często zadawane przez nas kobiety, a facetów wkurza strasznie.
Oni nie lubią gdy chcemy być zapewniane o stałości ich uczuć.
Owszem raz na bardzo odległy czas, gdy coś naprawdę nas trapi możemy zapytać, ale zadawanie tego
samego pytania średnio 5 razy na dzień, doprowadzi waszego Misiaka do szału. ;)
Kolejne pytanie, jedno z wielu ale jakbym miała wymieniać wszystkie to czytalibyście to 3 dni. Czysty standard.
Kobiety moje kochane, musimy zrozumieć w końcu ,że jeśli nie pokażemy facetowi mankamentów naszego wyglądu to on tego nie zauważy.
On nie widzi tego, czy dziś mamy ładnie uczesane włosy czy nie, czy odstaje nam milimetrowa faudka na brzuchu, tego też nie.
Oni naprawdę akceptują nas takimi jakie jesteśmy.
Wiem , że najprawdopodobniej bierzę sie to z tego, że chcemy być w centrum jego uwagi i na pytanie czy jesteśmy grube od razu usłyszeć setki komplementów.
I tutaj apel to facetów, jeśli mnie czytają.
Powiedzcie swojej wybrance raz na jakiś czas coś miłego, co wiem że myślicie ale nie powiecie na głos i uwierzcie mi, pytania znikną ;)
Dajmy naszemu Tż (towarzysz życia ) odrobinę prywatności. Nie mam na myśli tego, żeby leciał wolny i beztroski i pisał do wszystkich kobiet.
Ale nie musimy znać każdego szczegółu wiadomości która przyszła od jego kolegi, bo po 1 czasem nawet jej nie zrozumiemy, a po drugie po co nam to wiedzieć . ZAUFANIE. To według mnie najważniejsza cecha udanego związku.
Bez niej , choćbyśmy nie wiem ile czasu spędzali razem , wydawałoby się nam że jest idealnie, jeśli nie darzymy zaufaniem drugiej osoby, nic z tego nie wyjdzie.
Bez niej , choćbyśmy nie wiem ile czasu spędzali razem , wydawałoby się nam że jest idealnie, jeśli nie darzymy zaufaniem drugiej osoby, nic z tego nie wyjdzie.
NR. 4 " O patrz, jaki ładny pierścionek , wejdziemy przymierzyć " ?
I to gwóźdź do trumny, a raczej do związku. Czytałam ostatnio artykuł , gdzie kobieta tak naciskała na swojego faceta , żeby się jej oświadczył, zostawiając mu otwarte karty w przeglądarce do sklepów jubilerskich, sukien ślubnych i innych pierdół. A zaraz powiem wam jak się to skończyło.
Para pojechała, na wakacje, facet zaprosił ją do restauracji na kolacje..
Para pojechała, na wakacje, facet zaprosił ją do restauracji na kolacje..
I się zaczęło , owa w gorącej wodzie kąpana Pani, obdzwoniła cała rodzinę przyjaciółki, że to będzie dziś, to będzie ten dzień.. I się rozczarowała...
Potem po kolacji, z tego co dobrze pamiętam poszli do klubu, i zaczęła się awantura bo kobitka się rozczarowała, były szlochy i lamenty, bo ona by chciała pierścionek z brylantem , a on na tej kolacji to nic nie zrobił.
Potem po kolacji, z tego co dobrze pamiętam poszli do klubu, i zaczęła się awantura bo kobitka się rozczarowała, były szlochy i lamenty, bo ona by chciała pierścionek z brylantem , a on na tej kolacji to nic nie zrobił.
Wtedy chłopak się wkurzył , wyciągnął pierścionek i zapytał z nerwami : a taki może być ?
I widzicie, zero atmosfery, wszystko się popsuło.
Więc rada ode mnie, nie poganiajcie ... Jeśli coś ma być to na pewno się stanie, a jeśli nie to trudno..
Nic na to nie poradzicie i na siłę związanego w sznury do ołtarza go nie zaciągniecie. ;)
NR. 5 " A co by było gdyby "i " Nie, bo nie "
W ostatnim punkcie chciałam umieścić dwa podstawowe, błędy które usłyszałam , że wkurzają płeć przeciwną. Czyli koloryzowanie, i dopowiadanie scenariusza do rzeczy które się nie wydarzyły, ale według nas i naszego jak zawsze barwnego czarnego scenariusza na pewno się wydarzą.
Tak samo jest z naszym gdybaniem, i wiecznym wręcz przesadnym zastanawianiem się nad różnymi rzeczami.
Typu " A co byś zrobił GDYBY" .. Tak więc moje miłe panie, jeśli chcemy żeby facet został, kasujemy z naszego słownika powyższe stwierdzenia i pytania.
Odnosząc się do naszego ulubionego argumentu którego używamy odpowiadając na pytania naszych mężczyzn jakim jest " Nie, a dlaczego , no bo nie ".
Niby proste i nawet nie zdawałam sobie sprawy jak często nadużywam danego słowa i jak ono denerwuje płeć przeciwną.
Niby proste i nawet nie zdawałam sobie sprawy jak często nadużywam danego słowa i jak ono denerwuje płeć przeciwną.
Nie oznacza to , jednak że mamy przestać być asertywne. Używajmy słowa nie, ale popartego odpowiednimi argumentami i przede wszystkim takich by nasze misie to zrozumiały .
A teraz , dziewczyny przyznajcie się w komentarzach jakie są najczęste popełniane przez was błędy których nie lubią wasi wybrankowie , a faceci ,którzy może czytają mojego bloga, napiszcie jakie jeszcze sytuacje was denerwują. Czekam na wasze komentarze ;)
Buziaki, Paulina ♥
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.










