5 błędów językowych, o których nie masz pojęcia
Zobacz oryginał wt., 21/02/2017 - 19:21Z okazji Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego postanowiłam przygotować dla Was kolejny tekst z serii 5 błędów językowych. Tym razem padło na dosyć wyszukane (przynajmniej taką mam nadzieję), które przyznam się, że lubię zdecydowanie najbardziej. Wyszukiwanie takich ciekawostek językowych sprawia mi ogromną frajdę. Niektóre z nich są mniej, inne bardziej popularne, ale ,am nadzieję, że czymś Was dzisiaj zaskoczę. Sama, gdy pierwszy raz dowiedziałam się o większości z nich byłam mocno zdziwiona.
Statule vs statuiStatua, czyli rzeźba przedstawiająca postać ludzką. Jeśli jedziesz do Nowego Jorku to przyglądasz się... statui. Tak, tak. Nie pomyliłam się. Przez to, że w języku polskim nie mamy zbyt wiele słów kończących się na -ua, to intuicyjnie odmieniamy je tak, jak te, które kończą się na -uła, np. bibuła- bibule, a to błędny tok rozumowania.
Nie zasypiaj gruszek w popiele vs. nie zasypujPoprawną formą jest nie zasypiaj gruszek w popiele. Chodzi o to, żeby nie zaniedbywać spraw, które wymagają załatwienia. Często używaną formą jest nie zasypuj, ale nie jest ona poprawna. Wiem, że wydaje się, że chodzi o posypywanie gruszek popiołem (ale po co?), jednak nie taka jest geneza tego związku frazeologicznego. Dawniej w popiele, który został po upieczeniu chleba, suszono gruszki. Jeżeli ktoś pilnował ich nieuważnie i np. zasnął w trakcie tej czynności mówiono: "Nie zasypiaj gruszek w popiele".
Są dwa imiona - Brunon i Bruno. Forma mianownikowa się różni, ale tak jest w przypadku wielu imion, szczególnie, że obecnie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby na przykład nazwać dziecko Zosia czy Kasia, nie zaś Zofia lub Katarzyna. Jeżeli jednak odmieniamy imiona te przez przypadki mają taką samą formę. I tak jeśli masz kolegę, który ma na imię Bruno, to idziesz w odwiedziny do Brunona, nie do Bruna. To samo tyczy się Hugona i Iwona. Iwo to mój hit, bo na przykład można stworzyć zdanie: Iwona poszła do Iwona. :D
Oba słowa są poprawne, ale oznaczają zupełnie co innego. Poziomica to linia na mapie, łącząca punkty o tej samej wysokości. Poziomnica natomiast to przyrząd wyznaczający poziome położenie płaszczyzn, często nazywany poziomicą. Poziomnica jest tak często nazywana poziomicą, że już nawet w słownikach są odwołania przy tym słowie i podawane dwa znaczenia, ale myślę, że warto znać różnicę.
Ciężki vs twardy orzech do zgryzienia
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




