Lista blogów » mkol

331. Aktualizacja włosów: zamiana Tangle Teezer na szczotkę Olivia Garden

Zobacz oryginał
blog%2Bo%2Bw%25C5%2582osach.jpg

Małymi kroczkami zmieniam swoje nawyki pielęgnacyjne i staram się jak najbardziej dostosowywać pielęgnację do potrzeb moich włosów. Największym przełomem w ostatnim czasie była zmiana szczotki z Tangle Teezer na Finger Brush Olivia Garden. 

TRUDY BYCIA WŁOSOMANIACZKĄ

Przy każdej aktualizacji włosów snuję wielkie plany i czuję się zmotywowana do wprowadzania zmian, ale po kilku dniach cały ten zapał wygasa i ze swoimi włosami nie robię niczego szczególnego. Nie wiem skąd się to bierze i co zrobić by w końcu wytrwale brnąć do celu i ten cel osiągnąć. Może problem tkwi w tym, że brak u mnie konkretów?

Teoretycznie chcę jeszcze trochę zapuścić włosy, ale zapominam o masowaniu głowy i używaniu wcierek, a takie czynności bardzo pobudzają wzrost włosów. Mam ciągły problem z końcówkami i pomimo ich zabezpieczenia nie świecą przykładem. Powinnam odwiedzić fryzjera i je ściąć, ale wtedy znowu stracę cenne centymetry i poczuję, że zaczynam od początku. Postanowiłam, że jeszcze trochę zapuszczę włosy i dopiero wtedy wybiorę się do fryzjera. 

Dotychczas produkty wybierałam ,,na oko". Sięgałam po to co ktoś polecił i co uznałam za warte uwagi. Najlepiej jeśli na produkcie było napisane, że bez SLS, parabenów itp., ale nigdy dogłębnie nie zastanawiałam się co to właściwie oznacza dla moich włosów i czego najbardziej potrzebują. Może najwyższa pora zaznajomić się lepiej z takimi terminami jak: emolienty, proteiny, humektanty. Mniej więcej wiem co w trawie piszczy, ale równie dobrze mogę lepiej poznać temat, z korzyścią dla siebie i dla Was. Zdobytą wiedzą podzielę się na blogu. 

Sama po swoich włosach wiem, że nadmiar niektórych składników im szkodzi, sprawia, że nie wyglądają dobrze i wtedy sięgam po zupełnie inne produkty. Dotychczas zmiany zachodziły intuicyjnie, ale sądzę, że warto podeprzeć to fachową wiedzą. 

AKTUALNA PIELĘGNACJA


Obecnie do mycia włosów używam naturalnego szamponu  PETAL FRESH z pestkami winogron i oliwą z oliwek, pochowałam ,,kolorowe" szampony i sięgam po nie okazyjnie. Może raz na dwa tygodnie. 

petal%2Bfresh%2Bwinogrono.jpg

Do masek dołączył produkt Elseve Magiczna Moc Olejków, a do odżywek Dream Long odżywka rozplątująca. Produkty te są bardzo cenione i chwalone przez wiele blogerek, ale niestety ja nie podzielam tego entuzjazmu. Obecnie mogłabym im dać mocne 6 na 10. Nie czuję by odżywka jakoś specjalnie odżywiała moje włosy, ale muszę przyznać, że stały się mniej plączące. 

maska%2Belseve%2Bmagiczna%2Bmoc%2Bolejk%


od%25C5%25BCywa%2Belseve%2Bprzeciw%2Bpl%

maska%2Belseve%2Bkokos.jpg

Do zabezpieczania końcówek sięgam po Delia Jedwab do włosów z olejem arganowym i próbuję wykończyć olejek z czarnuszki. 

Przy olejowaniu włosów nadal sięgam po olej Amla, ale już przymierzam się do zakupu czegoś nowego. Myślę nad olejem z pestek malin lub moreli. 

Zaczęłam tworzyć też mieszanki olej + maska / odżywka. Wymieszane produkty nakładam na włosy około 30 minut przed myciem. Później spłukuję i mam wrażenie, że ta metoda sprawdza się u mnie lepiej, niż natłuszczanie włosów samymi olejami. Przynajmniej teraz nie dochodzi do sytuacji, że po umyciu głowy moje włosy są tłuste. 


ZAMIANA TANGLE TEEZER NA SZCZOTKĘ OLIvIA GARDEN


Szczotka Tangle Teezer przestała mi odpowiadać. Z początku byłam nią zachwycona, ale przy dłuższym stosowaniu zachwyty malały i przeplatały się z rozdrażnieniem. Pomimo tego wciąż ją wybierałam, bo i tak była dla mnie lepsza, niż moje poprzednie szczotki. Uznałam, że ciężko będzie znaleźć dla niej godnego zastępce, ale jednak się udało. 

olivia%2Bgarden%2Bszczotka.jpg


Szczotka Oliwia Garden lepiej radzi sobie z rozczesywaniem moich włosów, a włosie dzika sprawia, że włosy stają się bardziej błyszczące i gładkie. 

olivia%2Bgarden%2Bfinger%2Bbrush.jpg


Jedynym jej minusem jest cena, gdyż już TT wydawała mi się droga, a Oliwia Garden dwukrotnie zwiększa stawkę. 

Wkrótce ten produkt doczeka się osobnego wpisu na blogu, a tymczasem zostawiam Was z opinią na Wizażu. Olivia Garden Finger Brush. 

AKTUALNA DŁUGOŚĆ WŁOSÓW


W pewnym momencie wydawało mi się, że moje włosy wcale nie rosną, ale najwidoczniej nie dostrzegałam tego na co dzień. Ich aktualna długość to około 78 cm, co sprawiło, że najdłuższe kosmyki przekroczyły linię pasa. 


d%25C5%2582ugie%2Bw%25C5%2582osy%2Bpiel%



WŁOSOWE CELE NA NAJBLIŻSZE TYGODNIE:


♥ Zapoznać się z terminami o tematyce włosów.
♥ Stworzyć pomocne plansze dla czytelniczek bloga.
♥ Napisać recenzję szamponu oraz szczotki Olivia Garden. 
♥ Kupić olej i odżywkę. 


POPRZEDNIA AKTUALIZACJA WŁOSÓW




Podsumowując. Pomimo lata i upałów moje włosy mają się całkiem nieźle. Nie stały się wyraźnie przesuszone, ani połamane. Końcówki też mają swoje lepsze i gorsze dni, dlatego lepiej nie zapominać o ich olejowaniu oraz zabezpieczaniu. Zawiedziona jestem tym, że kupiłam termoloki i pomimo kilku prób skręt na moich włosach nie utrzymuje się dłużej, niż godzinę. 

Instagram @adazet 

instagram%2Bwith%2Bflowers.jpg

Co ostatnio dobrze sprawdziło się w Twojej pielęgnacji włosów? 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.