Lista blogów » mkol
296: Stylizacja: Czarna parka i musztardowy sweter
Zobacz oryginał pon., 11/02/2019 - 21:46Ostatnio wybrałam się do ośnieżonego lasu by zrobić zdjęcia w zimowej scenerii. Przy okazji przygotowałam stylizację na bloga, w której główną rolę odgrywa musztardowy sweter pochodzący z mojego ostatniego zamówienia z Newchic.
CZARNA ZIMOWA PARKA
/zimowa parka - House/
/spodnie - House/
/rękawiczki - Sinsay/
W tym roku nie poszczęściło mi się z zimowymi zdjęciami. Byłam parę razy nastawiona na taki plener, ale albo pogoda nie dopisała, albo nie było śniegu ;) W zeszłym tygodniu zabrałam swój aparat do lasu. Chciałam się odprężyć i porobić zdjęcia natury dla własnej przyjemności, a przy okazji stworzyć materiał na bloga. Nie wszystko jednak poszło po mojej myśli.
Tamtego dnia pogoda była przepiękna. Słońce malowniczo przedzierało się przez drzewa tworząc wspaniały obraz. Lepszej pogody do zdjęć chyba nie mogłam sobie wymarzyć. Sęk w tym, że w momencie kiedy wyjęłam aparat z torby cały czar prysł, a światło przestało być takie korzystne. Nie zniechęciło mnie to jednak przed dalszym robieniem zdjęć. Znalazłam przepiękną gałązkę z zawieszonymi na niej kroplami wody. W głowie zaczęły kłębić się myśli, że będzie to jedno z moich najpiękniejszych zdjęć zrobionych w ostatnim czasie. Ustawiłam wszystko w aparacie i nacisnęłam spust migawki, ale w tej samej sekundzie z drzewa spadł śnieg i zrzucił krople z upatrzonego przeze mnie obiektu.
MUSZTARDOWY SWETER
To jednak nie koniec moich niepowodzeń. Tamtego dnia temperatura była na plusie przez co ciągle z jakiegoś drzewa spadał śnieg. Raczej taka ilość nic by mi nie zrobiła, ale bałam się o aparat, który musiałam ciągle osłaniać. Później ustawiłam się pod drzewem i pozowałam chwilę... Chwilę, bo w końcu również na mnie spadł śnieg i przykleił się do moich włosów oraz swetra. W tamtej chwili odechciało mi się zdjęć i stwierdziłam, że bezpieczniej będzie wrócić do domu.
Powróćmy do stylizacji. Jestem bardzo zadowolona z mojego wyprzedażowego zakupu, czyli zimowej czarnej parki. Jako dodatki stawiam na: długi i ciepły szal, czapkę oraz rękawiczki. W stylizacji pojawił się również musztardowy/żółty sweter. Uznałam, że element ten będzie pięknie prezentować się na tle śniegu. Sweter posiada przepiękny splot, ale z koloru nie jestem do końca zadowolona. Mam wrażenie, że na żywo jego odcień prezentuje się gorzej, niż na zdjęciach.
Trochę było mi smutno, że tamtego dnia chciałam zrobić coś dla siebie, skupić się na czymś co lubię, a różne przeciwności losu utrudniły mi to. Przyłapałam się na tym, że mój fotograficzny zapał odrobinę zgasł. W głowie co prawda mam różne pomysły na sesje, ale jak myślę o ich realizacji, to jakoś mi się odechciewa. Może dlatego, że mało co wychodzi po mojej myśli. Zdaję sobie sprawę z tego, że takie jest życie i przydałoby się być bardziej elastycznym. Są rzeczy w które poświęcam sporo wysiłku i czasu, a efekty są mizerne. Staram się tym nie przejmować, ale są dni w których choćbym chciała, to nie potrafię inaczej. Czuję totalny bezsens albo myślę o tym, że powinnam się jeszcze bardziej przyłożyć. Tylko nie poznałam jeszcze odpowiedzi na pytania: jak? I ile? Mam nadzieję, że taki stan szybko minie, bo nie chciałabym czuć takiego zniechęcenia do własnej pasji. Nawet jeśli coś nie wychodzi tak jakbyśmy chcieli to nie ma co się załamywać i odpuszczać, ale trzeba znaleźć w sobie chęci i iść dalej. Może tylko warto wziąć pod uwagę zmianę kierunku tej trasy. Droga może być dłuższa, ale również może prowadzić do celu.
Mój Instagram: @adazet
Udało Ci się wykorzystać uroki zimy? :) Do robienia zdjęć, górskich wędrówek albo sportowych szaleństw?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.


















