Lista blogów » MYINSPIRATIONSS BLOG

2,5 ROKU MINĘŁO JAK...

Zobacz oryginał
... JEDEN DZIEŃ...
Pomysł na założenie bloga nawinął mi się w zasadzie znikąd, po prostu lubiłam dzielić się pasją z innymi. Na komputerze magazynowałam ogromne ilości "inspiracji", które chciałam komuś pokazywać. Później było DIY, zaczęłam przedstawiać na blogu to, co tworzę, a wraz z tym DIY doszły stylizacje na mnie. Na początku wszystko działo się na photoblogu (który już nie istnieje), tam zasypywałam ludzi moimi inspiracjami. Pewnego dnia zapragnęłam przerzucić się na blogspota i zostałam, zostałam i jestem już tutaj dokładnie 2,5 roku ze wzlotami i upadkami. Blog już naliczył pół miliona odsłon, za co jestem Wam bardzo wdzięczna, bo wchodzicie, czytacie, oglądacie, to niesamowicie podbudowujące. Nigdy nie sądziłam, że wokół siebie zbuduję tak dużą społeczność, która będzie miała ochotę tutaj w ogóle zaglądać.

Ten blog to nie tylko sami czytelnicy... Dzięki myinspirationss poznałam wiele fantastycznych blogerek, blogerów oraz ludzi mody. Mogłam patronować kilka imprez związanych z modą, dostawać zaproszenia na pokazy mody, na Fashion Week i niejednokrotnie zasiadać w pierwszym rzędzie razem z osobami, które podziwiam i szczerze cenię. Ten blog co dzień otwiera mi nowe drzwi, nowe możliwości, pomaga się rozwijać! Większość z Was wie, że studiuję media i nie mogę się doczekać przyszłego semestru, a na nim warsztatów z dziennikarstwa. Studia wybrałam z czystej pasji, nie było to żaden przypadek, a bardzo przemyślana decyzja. Marzę jeszcze o zrobieniu dodatkowego certyfikatu jako dziennikarz mody oraz stylistka w Artystycznej Alternatywie w Krakowie, ale wszystko w swoim czasie, będę dążyć do spełnienia marzeń! Kolejne kroki to pisanie dla pewnego portalu, którego właścicielka ma też gazetę i jeżeli się sprawdzę na tym portalu, to będę mogła pisać artykuły do jej gazety. Zostawiam to jeszcze w takiej tajemniczej atmosferze, bo gdyby jednak nie poszło, sami wiecie, nie lubię czegoś zapeszać :)
cats.jpg
Na koniec chciałam Wam tylko napisać, że uwielbiam Was! Dzięki Wam istnieje ten blog, a mi sprawia ogromną przyjemność jego prowadzenie. Ten blog jest już częścią mojego życia i nie wyobrażam sobie jakby to by było, gdybym nagle go zamknęła, nie ma opcji! Dziękuję anonimowym hejterom, którzy czasem wyleją mi kubeł zimnej wody na głowę, oraz tym, którzy podbudują mnie w przekonaniu, że robię coś dobrze, ale mogłoby być jeszcze lepiej i doradzają co warto poprawić. Dziękuję stałym czytelnikom, wiem, że wiele z Was jest tu od samego początku i zna całą metamorfozę jaką przeszedł mój blog, jak i ja sama. Ten blog pozwolił mi odnaleźć swój styl, swoją osobowość. Mam dużo twardszy tyłek dzięki niemu. Nie straszna mi krytyka, szczególnie jeżeli chodzi o mój wygląd. Jest dobrze i byle do przodu, czekam na pierwszy milion (wyświetleń), którego nie ukradnę, a zdobędę swoją pracą i pasją! Przybywajcie i zostańcie, na pewno jeszcze nieraz Was zaskoczę, bo przez cały czas pracuję i nad sobą i nad blogiem, co z resztą na pewno zauważacie :)

Buziaki i jeszcze raz wielkie dzięki, że jesteście tu ze mną!
Ania :*

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.