23.
Zobacz oryginał pt., 14/12/2012 - 15:58Hej!
Ale nas zasypało! Przyznaję, zima ma swoje uroki, zasypane drzewa wyglądają przepięknie ale ta temperatura... :( W tę mroźną porę odzież wierzchnia traci dla mnie na znaczeniu, ważne żeby było ciepło, nic więcej mnie nie interesuje. W związku z tym zastanawiałam się jak robić zdjęcia kiedy nie mogę się zdobyć na odpięcie chociaż jednego guzika płaszcza i wymyśliłam! Eureka :) Mam nadzieję, że już w następnym tygodniu będziecie mogli zobaczyć efekty mojego planu i mam nadzieję, że to będą dobre efekty.
Jak pewnie zauważyliście - obcięłam grzywkę na prosto :) Co prawda wytrzymałam 2 dni i wróciła na swoje dawne miejsce ale przynajmniej spróbowałam - wielka zmiana to nie była.
Płaszczyk: No name
Spodnie: Bershka
Kozaki: Renee
Rękawiczki: H&M
Czepka i szal: No name
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



