Lista blogów » aschaaa

22.12.2013

Zobacz oryginał
Zdarzyło Wam się kupić cos online, a kiedy paczka przyszła do domu, ze zdziwieniem okazało się, ze ubrania są albo za duże, albo za małe? Za duże to pół biedy, bo zawsze można jakoś zwęzić, zanieść babci, cioci, koleżance, która ma pojecie o szyciu i ciuszek uratowany. Ale co wtedy kiedy zamawiacie spódnice a ona, okazuje się, ze dochodzi do kolana i za nic w świecie nie przejdzie dalej. Materiał kiepski, nie rozciąga się... hm... no to co, próbujesz ubrać przez głowę? "A może jakoś górą da mi się rady w nią wcisnąć" - myślisz. Ale kolejna próba spaliła na panewce. W takiej sytuacji byłam kilka dni temu jak przyszła do mnie paczka z PERSUNMALL. Najbardziej ze wszystkich ciuchów czekałam na TA spodniczke. A tu klops. Mój tyłek jest za duży ekhmm tzn spodniczka jest za ciasna. Stwierdziłam, ze jak juz się tak napaliłam na rosyjski motyw matrioszki w mojej szafie, muszę ja wykorzystać inaczej. No i proszę - spodniczka założona jako bluzka. Do tego pasujący kolorystycznie żakiet wielka torba, w której nosze pól domu i niewielka szpileczka. Teraz jestem gotowa na ostatnie zakupy. Buziaki i miłego wieczora!


DSC_3897.jpg


DSC_3993.jpg



DSC_3901-tile.jpg


DSC_3955.jpg



DSC_3903.jpg


DSC_3904.jpg


DSC_3905-tile.jpg


DSC_3909.jpg


DSC_3917.jpg


DSC_3922.jpg


DSC_3924.jpg


DSC_3925.jpg


DSC_3927.jpg


DSC_3939.jpg


DSC_3954.jpg


DSC_3962.jpg


DSC_3966.jpg


DSC_3971.jpg


DSC_3973.jpg


DSC_3991-tile.jpg


skirt as blouse - PERSUNMALL
jeans - zara
blazer - terranova
shoes - PERSUNMALL
bag - parfois
watch - m.kors


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.