22 urodziny
Zobacz oryginał wt., 22/04/2014 - 11:38Zauważyłam, że im jestem starsza, tym szybciej płynie mi czas. Niegdyś wszystko zdawało się ciągnąć w nieskończoność, a dzisiaj wszystko mija w okamgnieniu. Ciekawa zależność. I tak oto 16 kwietnia skończyłam 22 lata (ci, którzy śledzą na bieżąco mojego instagrama wiedzieli o tym już wcześniej), a wydawałoby się, jakbym wczoraj obchodziła swoją pełnoletniość. Poniżej prezentuję Wam dwa z prezentów, które dostałam. Klasyczne, czarne szpilki od ukochanego - będą idealne na obronę pracy inżynierskiej (to już za niecały rok!) oraz włochaty, biały dywanik z Ikei od mojej internetowej kumpeli rokiowcy, którego kupiła mi w spisku z Konradem. Swoją drogą miałam na taki dywanik wielką chrapkę, jednak cena w Leroy Merlin skutecznie mnie zniechęcała, a Ikei w Białymstoku jak na razie brak (Leroy Merlin - 110 zł; Ikea - ok. 50 zł). I wiecie co? Nigdy, przenigdy nie cieszyły mnie tak rzeczy do domu darowane jako prezent. To niesamowite jak przez studiowanie architektury zmieniło się moje podejście do niektórych spraw. :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.







