1885 - warstwy / 1885 layers
Zobacz oryginał wt., 08/07/2014 - 10:04... a jest to koszula, którą - aby nie wszczynać odwiecznego sporu o noszenie jej na lub w pantalonach - upchałam do środka, bo tak lepiej wygląda. Niestety przeglądając zdjęcia zauważyłam, że przez pantalony dolne partie ciała wyglądają wręcz monstrualnie. Gdyby nie fakt, że nie tylko ja mam z tym problem, nabawiłabym się niezłych kompleksów.
I couldn't resist to take a 19th-century-caricatures inspired photo! But duh, I look like a monkey, and dunno why the lower parts of the body seem so huge when one wears drawers. I thought it's my personal issue, but then I remembered this painting by Degas - yay, I'm not the only one!
(wyglądam tu jak małpa. doceńcie więc moje poświęcenie, bo
za 10 lat to zdjęcie nadal będzie krążyć po internetach)
The side looks ok to me. It curves nicely around my stomach - I pressed an ordinary busk in a shape of a spoon busk to achieve this effect.
Po gorsecie czas na tiurniurę! Jak możecie zauważyć na załączonym obrazku, moja jest dość marna. To chyba kwestia plastikowych fiszbin, które zawijają się do środka i opadają wraz w pierwszą warstwą materiału na tiurniurze. Poza tym, lata 80. to czas przedziwnych eksperymentów ze stelażem. Groteskowe sprężyny i konstrukcje ze skóry to tylko przykłady szalonych pomysłów projektantów tamtego okresu. Dlatego moja tiurniura jest stosunkowo staromodna, nie mówiąc już o tym, że powinna być jakieś dwa razy większa.
Time for the bustle! My is quite miserable I'm afraid. The plastic boning I used is way to flexible to hold the shape right. It not only collapses under the layers, but rolls inside, creating an awkward tube. Oh, well. I know what kind of boning to avoid next time. The bustle is also a bit outdated, since 1880's brought some new and bigger kinds of supports.
That's why I needed some additional support! And that is a small pillow with tulle and cotton ruffles.
O właśnie, halka! Uważniejsi mogą zauważyć podejrzane podobieństwo do mojej halki edwardiańskiej - i rzeczywiście, to ta sama. Używam jej, żeby wygładzić krawędzie tiurniury i odbić suknię na dole.
The petticoat I use afterwards was sewn for my early Edwardian outfits, though it fits in the Bustle Era as well.
The last layer is my purple petticoat, which is slightly ruffled over the top and gathered in the back. A bit too long and doesn't work very well under bright-colored skirts.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.













