Lista blogów » mkol

162. Byłam na spotkaniu blogerów, ale nie jako bloger...

Zobacz oryginał
aparat%2Binstax.JPG

... lecz jako zwycięzca! :)
W dzisiejszym poście podzielę się odrobiną życia prywatnego. Opowiem (a raczej napiszę) Wam o tym, że czasami jak się czegoś bardzo chce, to może to do Was przyjść... i to podwójnie. Zazwyczaj swojemu szczęściu trzeba odrobinę pomóc. Na przykład poprzez wzięcie udziału w jakimś konkursie. 



KONKURS HOUSE I INSTAX
Od czasu do czasu pokuszę się na wzięcie udziału w jakimś konkursie. Szczególnie jeśli należy w nim zrobić zdjęcie. Dowiedziałam się o konkursie organizowanym przez House i Instax. Zadaniem było zrobienie kreatywnego zdjęcia będącego interpretacją jednego z House'owych zdjęć oznaczonych #hashtagiem. Do wyboru: #yoga #skills #camo #dogfilter #art #bff #transfer #foodporn #cardio #berightback #frozen #society. Zarówno hasła, jak i przykładowe zdjęcia były odrobinę zwariowane i nieoczywiste... Co oczywiście podobało mi się jeszcze bardziej! ;)

Czasu miałam naprawdę mało - 1 dzień, gdyż dnia następnego czekał mnie wyjazd do Torunia. W mojej głowie od razu zrodził się pomysł do hasła #art. Na przykładowej fotografii była pokazana dziewczyna będąca w galerii sztuki, ale zamiast patrzeć na obrazy, to wpatrywała się w ekran swojego telefonu. Wtedy pomyślałam, że ludzie zamiast podziwiać to co ich otacza, są ograniczeni do ekranów telefonów. Poniżej moje zdjęcie konkursowe:

art%2Bhouse.jpg

Jestem osobą, której bardzo często brakuje wiary w siebie. Oczywiście patrząc na coraz większą ilość pięknych i kreatywnych zdjęć przestałam liczyć na cokolwiek. Nawet nie wiecie jak bardzo ucieszyłam się, gdy zobaczyłam swoje zdjęcie wśród 25 zwycięzców nagrody głównej! Całość tutaj - klik. 

NAGRODA
Moim małym marzeniem było wygranie aparatu do fotografii natychmiastowej. Obecnie ceny takich aparatów nie są zbyt wysokie, ale zakodowałam sobie, że chcę kiedyś taki wygrać, a nie kupić (różne dziwactwa w swojej głowie mam :D). Oprócz aparatu otrzymałam do niego tęczowe wkłady, 200 zł do House, warsztaty fotograficzne z Ciocią i Wujaszkiem Lifestyle i stylizacji ze stylistką House oraz zaproszenie na ekskluzywny event z blogerami. To wymagało ode mnie wyjazdu do Warszawy.

Warszawa.jpg


Co do Warszawy, to mam mieszane uczucia, ale dobry humor i pozytywne myślenie dopisywały mi dość długo. Byłam bardzo podekscytowana całym tym wydarzeniem. Ciekawiło mnie jak może wyglądać to spotkanie i czy będę znać tam jakieś osoby. Ciocię i Wujaszka Lifestyle kojarzyłam. Oprócz nich pojawił się tam model Jakub Kosel oraz youtuberka Olciak. Cały Showroom był pięknie przyozdobiony. Na półkach wystawiono różne modele Instax'ów, na wieszakach powieszono nową kolekcję sklepu House, a na ścianach pojawiły się zdjęcia zwycięzców.

Instax1.jpg

instax2.jpg

Na warsztatach fotograficznych wytłumaczono nam jak obsługiwać aparat oraz jak zrobić zdjęcie na którym postać będzie zamrożona, a tło rozmazane. Stylistka House opowiedziała nam o aktualnych trendach oraz wyznaczyła za cel zrobienie stylizacji z ubrań dostępnych w pomieszczeniu. 2 stylizacje miały zostać nagrodzone. Oprócz tego można było spróbować swojego szczęścia w losowaniu nagrody na kole fortuny. Moja przyjaciółka (która mi towarzyszyła) wylosowała kawę i ciastko. Śmiałyśmy się z tego do momentu, aż ja wylosowałam voucher na aparat ;> No i w efekcie z Warszawy wróciłam nie z jednym wymarzonym aparatem, a z dwoma! Sobie zostawiłam różowy, a czerwony powędrował do przyjaciółki. Naprawdę miałam wrażenie gdy człowiek zaczyna pozytywnie myśleć to szczęście samo zaczyna do niego przychodzić.

***
Ogólnie swój wyjazd będę wspominać raczej pozytywnie. Ciekawie było znaleźć się w takim miejscu wśród mniej czy bardziej znanych osób. Teraz zastanawiam się czy kiedyś będzie mi dane pojawienie się na takim spotkaniu nie jako laureat nagrody, ale jako Bloger... ;)

Instagram @adazet

adazet%2Binstagram.jpg

Bierzesz czasami udział w konkursach? ;)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.