Lista blogów » dalilahome

#1 Bananowe babeczki z czekoladą

Zobacz oryginał


Witajcie kochani. Jedną z rzeczy, której możecie o mnie nie wiedzieć, jest to że uwielbiam gotować. Dziś narobię Wam trochę smaka i pokażę Wam szybki i prosty przepis na pyszny deser, który sprawdzi się idealnie na przyjęcie, czy niedzielny obiad. Podstawowe pytanie to: Lubicie banany? A czy jedliście kiedyś babeczki zrobione właśnie z nich? Nie ma na co czekać! Zaczynamy!

IMG_3846.JPG

SKŁADNIKI:

♥ 2 Jajka ♥ 3 Banany ♥ Pół szklanki mąki
♥ 3 Łyżki stołowe miodu ♥ 16 foremek do babeczek
♥ Łyżka stołowe cynamonu ♥1,5 szklanki jogurtu greckiego 
♥ Łyżeczka proszku do pieczenia ♥Łyżka stołowa cukru wanilinowego
 ♥ Paczka m&m (użycie według uznania) mogą być to też np orzechy, owoce (np jagody)

IMG_3785.JPG

CO I JAK? CZYLI JAK JE PRZYGOTOWAĆ?
Pierwszym krokiem jest obranie i rozgniecenie bananów jak najdrobniej. Ja do tego użyłam widelca.

IMG_3789.JPG

Gdy rozgnieciemy już banany, kolejnym krokiem jest dodanie dwóch całych jajek, a następnie porządne wymieszanie całości.

IMG_3791.JPG

Do rozmieszanej masy dodajemy kolejno jogurt grecki, miód, cynamon i cukier wanilinowy. Standardowo potem dokładnie mieszając.

IMG_3795.JPG
IMG_3802.JPG
IMG_3806.JPG

Gdy wszystkie składniki mamy już wymieszane, nadchodzi czas na mąkę. Wsypujemy całość do masy i mieszamy.

IMG_3810.JPG

Ostatnim składnikiem jest proszek do pieczenia. Po dodaniu go, jeszcze raz wszystko porządnie mieszamy do uzyskania jednolitej masy. (chyba, że wcześniej Wasz banan nie został do końca rozgnieciony i zostały jego większe kawałki)

IMG_3814.JPG

Po wymieszaniu całej masy nadszedł czas na rozłożenie do foremek. Mi ciasta starczyło na 16 babeczek. Gdy nałożymy masę, nadchodzi czas na dekoracje. Ja do tego użyłam M&M's-ów, ale dobrym dodatkiem będą również bakalie i owoce np jagody.

IMG_3835.JPG
IMG_3841.JPG

Gdy nasze babeczki są już w całości przygotowane wstawiamy je do piekarnika nagrzanego do 175'C  na 15-20 min.Ważne jest aby sprawdzać czy nasze babeczki zbyt szybko się nie zarumieniają - żeby nie spalić. Najlepsze do spożycia będą gdy już delikatnie ostygną, lecz dalej będzie czuć ich ciepło. :) Mniaam.

IMG_3846.JPG

Pozdrawiam, Olivia

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.