Lista blogów » Domowa Kostiumologia

żeby przerwać milczenie... mam coś na sprzedaż! / to break the silence...

Zobacz oryginał

Nie rozpieszczam was ostatnio częstotliwością postów. A wierzcie lub nie, naprawdę mam już mnóstwo pomysłów na nowe! Niestety studenckie życie dość brutalnie zweryfikowało moje wakacyjne plany w tym roku. Przeplatane krótkimi wyjazdami praktyki i nauka do potężnych wrześniowych egzaminów stanowią wystarczający powód, żebym trzymała się z dala od bloga, czasem z desperacji publikując coś mniejszego na Facebooku.

Niestety, z prowadzeniem bloga jest tak, że im dłuższe odstępy między postami, tym większe poczucie, że z każdym dniem czytelnicy zniechęcają się i odchodzą, częstotliwość wejść maleje, a sam blog pokrywa się warstwą wirtualnego kurzu.

Dlatego chciałam napisać jakiś ambitny post, na początku planowałam prezentację mojej pierwszej gotowej sukni na zlot w Ojcowie, potem miałam napisać trochę teorii, bo odkryłam dużo nowych rodzajów sukienek. Niestety, ani jedno, ani drugie nie wyszło i musicie zadowolić się czystą komerchą.

Mianowicie, pozbywam się mojego osiemnastowiecznego gorsetu (stays). Służył mi dzielnie, choć założyłam go tylko kilka razy - na Zimowy Bal, piknik w Pszczynie i bodajże trzy sesje zdjęciowe, więc jest prawie-że-nie-noszony. Do stays dorzuciłam mój bum pad (wersja druga, założyłam go tylko raz, na piknik) i doszyłam koszulę i podwiązki. Muszę się pochwalić, że przy koszuli naprawdę się postarałam, zrobiłam kryte szwy i w ogóle, zupełnie nie jak ja. A podwiązki wyszły takie ładne, że z chęcią zachowałabym je dla siebie, ale jednak oddam je w dobre ręce.

Jeśli więc ktoś z was ma ochotę na uszycie sobie lub zamówienie sukni osiemnastowiecznej, a brakuje mu odpowiedniego zestawu bielizny, polecam się! (nieprędko nadarzy się kolejna taka okazja). Cena, jak na cały komplet i ręczne wykończenie większości, nie jest chyba tragiczna (mam nadzieję) - w końcu same stays na Etsy osiągają ceny 1500 zł.

Komplet można zakupić tutaj.

0.jpg


2.jpg


7.jpg


10.jpg



Sorry for the recent lack of posts. My holidays this year are insanely busy. I promise to write here very soon! (The rest of this post is about the 18th century undies set I'm selling, so let me just skip it, since I'm not selling it abroad anyway).

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.