Lista blogów » Dominika Herrmann - blog modowy

Żółta opowiastka.

Zobacz oryginał

Jak to zwykle bywa, po burzy przyszło słońce. A jako, że burza była pierwszorzędna, słońce też dawało dziś radę. Stąd ten słoneczny strój. Chociaż nie ukrywam, że wpływ na wybór ciuchów miały buty. Jeszcze się nimi w pełni nie nacieszyłam. A trzeba dodać, że są pozytywnie nastrajające. I to zdecydowanie podnosi ich wartość. Zauważyłam, że od kilku dobrych lat z nadejściem lata wzrasta moja miłość do słonecznej żółci. Robi się ciepło i nagle przypominam sobie jak bardzo lubię żółte rzeczy. Ciekawa sprawa. Połączenia  z białym, szarym, czy różowym są według mnie idealne. A Wy macie jakieś dobre sprawdzone patenty na noszenie żółtego? 
Co do tego koloru jedno się nie zmienia - cały czas nie lubię żółtych ścian. Ani brzoskwiniowych. Najpopularniejsze, najbardziej słoneczne i ciepłe. Mnie mdlą. Poza tym widzę same plusy.


IMG_6511.JPG



IMG_6502.JPG

IMG_6505.JPG

IMG_6532.JPG

IMG_6517.JPG

IMG_6526.JPG

IMG_6521.JPG

IMG_6518.JPG

 bluzka - vintage
spodnie - Vila
pasek - Galliano
buty - Jacenty
okulary - Diverse
pierścionek i kolczyki - moje handmade
bransoletki -  stargany


Wracam do pisania co i skąd. Przez chwilę zastanawiałam się, czy to ma sens i zwyczajnie olałam, ale po sugestii fantastycznej Sylwii piszę i będę pisać. 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.