Lista blogów » City Pocahontas
Bardzo lubię epokowe sukienki. Nie są to jednak stroje codziennie. Tak naprawdę nie nadają się na żadne okazje poza rodzinnymi uroczystościami. Mogę bezkarnie siedzieć w nich tak naprawdę tylko przy świątecznym stole.
Jedną z moich ulubionych stylizacji świąteczno-epokowych jest właśnie ta - z zamszową sukienką w roli głównej.
Jako dodatki wybrałam duże perły w dwóch odcieniach, które podkreślają elegancki i niecodzienny charakter całej stylizacji i wnoszą nieco kolorów, dzięki czemu całość nie jest smutna.
Stylizacja: Dżoolka
Świątecznie i ponadczasowo
Zobacz oryginał pon., 17/04/2017 - 21:43Ale to i tak coś.
Jedną z moich ulubionych stylizacji świąteczno-epokowych jest właśnie ta - z zamszową sukienką w roli głównej.
Sukienka jest dość szeroka, dzięki czemu nie widać w niej efektu świątecznego obżarstwa. Ma stonowane kolory i nie można zarzucić jej żadnej nieprzyzwoitości... No, może poza nieco za dużym dekoltem, z którym poradziłam sobie, wkładając pod sukienkę koronkowe body.
Sukienka ma ciekawy odcień koloru brązowego - coś między czekoladą, a oliwką. Jej zakończenia - dół i rękawy obszyte są koronką, która dodaje jej właśnie tego epokowego klimatu i przełamuje ciężar weluru.
Przez długi czas miałam kłopot jakie wybrać do niej buty. W końcu problem rozwiązały proste, brązowe kozaki.
Torebka, która dopasowała się do klimatu to brązowy, skórzany kuferek.
Koszt całej stylizacji: poniżej 150zł
_________________________
Zdjęcia: Bartek Smo
UBRANIA:
- welurowa sukienka wykończona koronką - second hand/ciucharnia/lumpeks
- kozaki - CCC
- duże, czerwone perły - Marks&Spencer
- różowe korale - Charity Shop, coś w rodzaju polskiego second handu/ciucharni/lumpeksu
- kuferek - Charity Shop, coś w rodzaju polskiego second handu/ciucharni/lumpeksu
- koronkowe body - nieistniejący już wrocławski sklep WC - Wystrzałowe Ciuchy
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



















