Łazienki...
Zobacz oryginał czw., 12/07/2012 - 07:46Już ogarnięta, już przywrócona łonu miasta stwierdziłam że trza się jakoś bardziej elegancko ubrać i zakryć posiniaczone kopytka gdyż na działce wiadomo jak jest zawsze się człowiek gdzieś uszkodzi. Kolejna maxi z mojej szafy marki Mosquito ( lubimy ten sklep). Zwykła prosta z ciężkiej lejącej się tkaniny - po prostu pięknie się układa. Oczywistym wyborem byłaby tu obcisła góra ale ja lubię swoje kości w luźnych krojach a ta pudrowa bluzka nadaje się ku temu wyśmienicie. Znów mnie korciło żeby iść do fryzjera ściąć ten chrust z głowy ( tak jak kiedyś wygolone po bokach góra pozostawiona) ale się powstrzymałam i choć trochę upodobniłam swoje włosy do dawnej fryzury. Pokręciłam zostawiłam luźne na górze a boki mocno spięłam. Mnie efekt się podobał. Wiewiórki nie pouciekały z jedna się nawet dało pogadać. Ale miałam wielkie obawy przed podaniem jej bliżej pustej ręki .Te cwane cholery gotowe są ugryźć. Nie boją się nic a nic. Dwa razy się nacięła na moje wołania za trzecim już się nie udało - skądś wiedziała że nic nie mam:). Inteligentna bestia. Słodkie zwierzątka. Zauważyłam że Łazienki zmieniają się . Jest coraz więcej pięknych zadbanych soczystych miękkich trawników cudnie przystrzyżonych. Coraz bardziej zaczynają przypominać typowo angielski park. Może to dobrze może to źle mi się podoba..
Wybaczcie jakość zdjęć- zdechł aparat i były robione komórką a i ta pod koniec odmówiła posłuszeństwa. To nie był energetyczny dzień :))
Ostatnie zdjęcie - New In prosto z Paryża - niezwykle cenny dla mnie - bo wybrany przez moja córcię. Do tego dostałam glicerynowe mydełka z muzeum perfum których także zapachy wybierała Oli. Już nie wspomnę ile prezentów nawiozła sobie z Disneylandu heheh



















Aleja Przyjaźni polsko-chińskiej ( tak to przynajmniej wygląda :) )
bluzka- nie pamietam :)
sandałki- Stradivarius
torba- Allegro
bransoletka- Katherine.pl
wiewiórka-Łazienki
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




