Lista blogów » Blue Cashmere

                           It is time to do it my way

Zobacz oryginał
Minęło trochę czasu, kiedy po raz ostatni pojawiłam się na blogu. No cóż, blogowanie to wcale nie taka łatwa sprawa i od zawsze podziwiałam ludzi którzy uczą się, pracują, podróżują, posiadają rodzinę i jeszcze znajdują czas na pisanie postów. Przez ten czas niemal zapomniałam o Blue Cashmere i pewnie ten stan trwałby na dłużej, gdyby nie kilka wiadomości od was z pytaniem, czy wszystko u mnie w porządku. Odpowiedź jest prosta, mam się bardzo dobrze, tyle, że bardzo dużo ostatnio podróżowałam. Dzisiaj, 14 Lutego 2016, 10 tygodni, 28 lotów, 8 krajów później, wracam do was z nadzieją, że to już na dobre.
..................................................................................................
It is been almost three months since I wrote on my blog last time. Well, being blogger it is not easy thing and I always admire people who work, study, travel , have kids and still find time to write and publish blog posts.  I totally forgot about Blue Cashmere and I would probably never think  about it again if I did not receive few messages from you guys, asking what is going on with me. The answer is very simple, I am really fine, just  traveled quite a lot. Today, 14 of February 2016 - 10 weeks, 28 flights and 8 countries later I am back with you, hopefully for good. 
Niestety moja maszyna do szycia nie jest ostatnio w użyciu. Za to odpoczywa w pudelku cierpliwie oczekując na nowe miejsce. Oj tak, po raz kolejny czeka mnie przeprowadzka, ale muszę przyznać, że po raz pierwszy w życiu czuję się z tej decyzji tak szczęśliwa. Przez ostatnie 10 lat zmieniłam niezliczona ilość domów, mieszkań i hoteli, ale niemal od zawsze miałam w myślach jedno miejsce, gdzie chciałabym zamieszkać "na dobre i na złe". Czy to nie dziwne, że w niektórych miejscach czujemy się po prostu lepiej i bardziej komfortowo, pomimo braku konkretnego powodu?
.........................................................................................................
Unfortunately, my sewing machine is not in use lately. Is resting in a box and waiting patiently for a new place. Yes, for another one time I am moving, but for a very first time I am so excited and happy about that change. I traveled really a lot for the last 10 years and changed many houses, apartments and hotel rooms, but there is one place where I really wanted, but never had a chance to live. It is really weird and I tried million times to try to understand and explain what makes us people feel so comfortable in some places. 
Po raz pierwszy odwiedziłam Kretę w październiku 2007 roku i od tego momentu wiedziałam, że jest to miejsce gdzie chciałabym kiedyś zamieszkać na stałe. Z pewnością dla większości z was, decyzja o przeprowadzce do Grecji (ze względu na sytuację ekonomiczną) może wydawać się niezbyt trafna. Z drugiej strony, ktokolwiek kto mieszkał w tym pięknym kraju musi przyznać, że nawet teraz Grecja oferuje naprawdę świetne warunki do życia. I znowu, pewnie większość z was się ze mną nie zgodzi, ale wyjątkowo przyjaźni ludzie, balans pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym, słońce i ciepłe morze znaczą dla mnie o wiele więcej niż inne "dogodności" jakich doświadczyłam w innych miejscach. Przeprowadzka na Kretę nie była łatwa i nadal mam mnóstwo rzeczy na głowie, ale z drugiej strony, ogromne zadowolenie z tego kroku skutecznie refunduje mi wszystkie niedogodności. 

Nie było w mojej intencji rozpisywać się o przeprowadzce do Grecji, ale o odnajdywaniu miejsca w którym czujecie się naprawdę dobrze. Każdy z nas jest inny i to, co jest dobre dla jednego, nie musi takie być dla każdego. Jedyne co musicie zrobić to odważyć się żyć po swojemu i realizować swoje marzenia. ​

Póki co, życzę miłego tygodnia i już niedługo wracam do was z nowymi postami:) Do zobaczenia!
..................................................................................................
I visited Crete for the first time in October  2007 and since then I knew I want to live there. For many of you, decision to move to Greece, for all its financial problems, may seem really crazy. From the other side, anyone who has lived in this beautiful place knows  that even now, Greece offers better quality of life that any other European countries. And again, many of you probably will not agree with me, but exceptionally welcoming people, work-life balance, sunshine and warm sea mean for me much more that any other “luxuries” I had in other places. 
Coming here was not easy and I still have many things to do, but from the other side I feel happier, more balanced, and even more successful than ever before. 

It has not been my intention to publish an article about moving to Crete, but about finding place you feel really happy and comfortable. Each individual is different: what’s right for one person is not for another. All you have to do is to dare to live the life you have dreamed for yourself. 

Anyway, I would like to wish you a great week and I promise to come back soon with new post. See you soon :)
Sweater: Mango/ Jeans: Pepe Jeans/ Snikers: Stradivarius/ Photos: NS/ Place: Cavo Greco, Cyprus (last photo shooting before I left island)

R E L A T E D 
3263363.jpg
4766819.jpg
4500249.jpg
8294041.jpg

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.