Lista blogów » Szafa Aleksandry

Dzień Świstaka

Zobacz oryginał
Doprawdy nie wiem jak poprawnie funkcjonuję w ciągu całego dnia. Sypiam niecałe 5 godzin, a kiedy cały świat śpi, ja zrywam się po omacku z łóżka, tak cicho, żeby nie zbudzić Natalki, która ma jeszcze w zwyczaju odwiedzać mnie w nocy. Nieprzytomna myję twarz i z latarką w ręku schodzę piętro niżej, napić się kawy. Jak to możliwe, że świst czajnika, nie obudził nikogo. Kot wstaje ze mną. Miauczy i domaga się jedzenia. Myślę sobie, że ja czasu nie mam wrzucić coś na żołądek, więc niech i on poczeka na swoje kęsy mięsa. Emilka  mam nadzieję, go nakarmi, zanim wyjdzie do szkoły. Gramolę się trochę z ubieraniem, ociągam, ziewam jeszcze. Nie chce mi się znowu pełną godzinę jechać samochodem do pracy...
Potem na pełnych obrotach mija 8 godzin. Wracam tak samo, ale jeszcze bardziej zmęczona do domu, gdzie czekają dzieci. Jak fajnie je widzieć. Na chwilkę. Zanim dowiem się co u nich słychać, zanim coś w końcu gorącego zjem, zanim przygotuję wszystkich na drugi dzień, zapominając o sobie...jest noc! Kolejny dzień taki sam. Ja wcale nie marudzę! Tylko czasami mam lepszy, a czasami gorszy dzień....

Dziś zestaw prosty, codzienny. Taki lubię.

2015-10-26%2B09.58.21%2B1.jpg

DSC_0046.JPG

2015-10-26%2B09.51.42%2B1.jpg

2015-10-26%2B09.59.08%2B1.jpg

DSC_0076.JPG

 2015-10-26%2B09.50.00%2B1.jpg


2015-10-25%2B09.17.24%2B1.jpg

2015-10-26%2B08.34.20%2B1.jpg

2015-10-26%2B08.31.45%2B1.jpg


2015-10-26%2B08.41.55%2B1.jpg


koszula - Zara
płaszcz - Zara
botki - Mango
torebka - Stardivarius
dżinsy - Zara


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.