Lista blogów » Stylowa Misja

BLOGOWE PODSUMOWANIE ROKU 2019

Zobacz oryginał
page.jpg


Miło czasem powspominać najpiękniejsze wydarzenia minionego roku. Zapraszam na przegląd moich najciekawszych wpisów 2019.


Miałam nie robić podsumowania, nie rozpamiętywać wydarzeń minionego roku. Właściwie jednak dlaczego nie? W tym roku wydarzyło się przecież tyle miłych rzeczy, jeśli chodzi o blog. Nowe współprace, trochę grosza, miła atmosfera i nieco więcej wyświetleń. Dodatkowo wprowadziłam kilka nowych działów i jak co roku mogłam porządnie wyżyć się kreatywnie. W końcu po to właśnie jest Stylowa Misja - to moje miejsce w sieci, w którym moja kreatywność może znaleźć swoje ujście. Mam wrażenie, że mogę tutaj wszystko, mogę próbować nowych pomysłów, sprawdzać swoją wiedzę, a także się nią dzielić. Uwielbiam mój blog. Prowadzę go od 2014 i nadal mi się nie znudziło, a to ogromny sukces, dla kogoś kto często ma słomiany zapał. Zapraszam Was na przegląd najlepszych wpisów z każdego miesiąca w roku 2019. Sama jestem ciekawa jak to wyjdzie.

STYCZEŃ
To właśnie wtedy ruszyłam na serio z recenzjami książek. Dział miałam gotowy od dawna, ale cały czas zastanawiałam się czy warto do bloga modowego dodawać recenzje książek. Postanowiłam zaryzykować i było warto. Recenzje cały czas cieszą się dużym zainteresowaniem. Książka, którą zrecenzowałam "na serio" jako pierwszą, do dziś siedzi mi w głowie. To póki co zdecydowanie najlepszy horror jaki przeczytałam w życiu. RECENZJA KSIĄŻKI GAŁĘZISTE - ARTUR URBANOWICZ

2.JPG

LUTY
Ten miesiąc znów obfitował w recenzje książek, ale między nimi pojawił się też wpis paznokciowy, który do dziś prosperuje wybitnie. W miesiącu miłości zaprezentowałam KOLORY SEMILAC IDEALNE NA WALENTYNKI. Bardzo lubię tworzyć takie posty i myślę, że w 2020 zaprezentuję ich nieco więcej. 

paznokcie.JPG

MARZEC
Marzec nie był dla mnie zbyt szczęśliwy. Zachorowałam na ostre zapalenie żołądka i nie miałam siły do życia by blogować. W chwilach kiedy czułam się lepiej udało mi się jednak stworzyć PORADNIK CO ZAŁOŻYĆ DO SPÓDNICY W PANTERKĘ, w którym pomagam stworzyć stylizację z wzorem panterkowym, który wbrew pozorom wcale nie jest łatwy do łączenia z innymi deseniami i ubraniami.

panterka.JPG

KWIECIEŃ
Wiosna była coraz bliżej, ptaki śpiewały, a świat robił się coraz bardziej kolorowy. Ja również czułam się już nieco lepiej. Jak wiecie, od jakiegoś czasu współpracuję z Auchan Polska i co jakiś czas mam przyjemność stworzyć dla nich wpis. Tym razem pokazałam 5 STYLIZACJI NA WIOSNĘ i opisałam trochę trendów jakie miały panować w tym czasie. Ten post trafił również na mój blog w nieco zmienionej formie.

1%2Bok%25C5%2582adka%2Bsp%25C3%25B3dnica

MAJ
Ten miesiąc niczym pąki kwiatów na wiosnę, rozkwitł masą wpisów. Tematyka była różna. Recenzje, poradniki, stylizacje, prezentowniki. Od koloru do wyboru. To mój ulubiony miesiąc wpisów w roku 2019. Każdy z znajdzie w nim coś dla siebie. W maju powstał wpis O STYLIZACJI WESELNEJ BEZ PRZESADY. Był to u mnie temat bardzo na czasie, ponieważ w 2019 miałam przyjemność uczestniczyć w aż czterech imprezach weselnych. To był wspaniały czas. 

8.JPG

CZERWIEC
To był giga ważny miesiąc. Ruszyła druga edycja kampanii UBIERAM SIĘ W POLSKIE promującej nasze rodzime marki. Miałam przyjemność stylizować tą kampanię i było to dla mnie ogromne wyzwanie jako stylistki. Stworzenie zaledwie czterech stylizacji było dla mnie miesięczną pracą.  W wiosennej odsłonie kampanii miałam również przyjemność pozować jako modelka we wszystkich czterech wariacjach ubrań. Mam nadzieję, że dobrze się spisałam. Nie mogę się także doczekać kolejnych edycji. 

ubieramsie46-24.jpg

LIPIEC
W tym miesiącu pobiłam rekord wpisów. Było ich aż 13 - to spore wyzwanie. W związku z tym ciężko jest mi wybrać najlepszy wpis tego miesiąca. Wybrałam wpis kosmetyczny o KREMACH DO SKÓRY ATOPOWEJ, ponieważ do dziś pamiętam atmosferę jaka panowała na dworze, kiedy robiłam zdjęcia kremów. Wspaniale pachnące lato, cudowny zachód słońca i ciepło. Coś pięknego. 

1.JPG

SIERPIEŃ
Upał jaki towarzyszył sierpniowi nie sprzyjał tworzeniu zdjęć. Ubrania lepiące się do ciała, ostre słońce dające efekt przepalenia zdjęcia nie pomagały w blogowaniu. Bywały jednak momenty lekkiego ochłodzenia, w których można było działać. Ogromnym plusem były też długie dni i długa dostępność światła do zdjęć. Tęsknię za tym czasem. W sierpniu stworzyłam recenzję książki, której nie dawałam dużych szans, a okazała się pięknym wyciskaczem łez. Do dziś mile wspominam czytanie powieści obyczajowej WSCHODY I ZACHODY SŁOŃCA Aleksandry Tyl.

1%2Bok%25C5%2582adka.jpg

WRZESIEŃ
Początek szkoły to zawsze trudny czas dla rodziców. Nagły natłok obowiązków sprawił, że miałam trochę mniej czasu. Udało mi się jednak znaleźć chwilę na stworzenie STYLIZACJI Z DOPASOWANYMI JEANSAMI.  Nie jest to najlepszy wpis września, ale stylizacja ze spodniami zdarza się u mnie tak rzadko, że warto zwrócić na nią uwagę. 

4.JPG

PAŹDZIERNIK
Miesiąc, w którym rozwój mojego działu książkowego nadal trwał. Postanowiłam tym razem dodać do recenzji, zestawienia książkowe. I tak właśnie powstało zestawienie 3 HORRORÓW NA JESIEŃ. Przyznam szczerze, że ten i późniejsze wpisy nie zrobiły szału na blogu, ale sprawiły mi wiele radości w ich stworzeniu. Mam w zanadrzu, jeszcze kilka takowych. Zastanawiam się jednak, czy dalej trwać w tej serii, czy może wymyślić coś innego skupiającego dane kategorie książek.

horrory.JPG

LISTOPAD
Niesamowite, ale w listopadzie nadal można było chodzić w cienkiej kurteczce, a jesień nie spieszyła się, aby zaszczycić nas swoją obecnością. W tym miesiącu pierwszy raz postawiłam na coś innego. STYLIZACJE Z KOLOROWYMI SKARPETAMI, to coś czego u mnie jeszcze nie było. Rajstopy? Owszem, ale skarpety? To była dla mnie zupełna nowość i świetna zabawa jednocześnie. Przy okazji pokochałam markę skarpet Nanushki i obdarowałam nimi najbliższych na śwęta.


1%2Bkolorowe%2Bskarpety%2Bstylizacja.jpg

GRUDZIEŃ
Kosmetyki, książki i moda. Tak zakończyłam rok wpisów na blogu. W grudniu mogliście zobaczyć wpisy z każdej z powyższych kategorii. Jako najlepszy wybrałam ten o PALETACH KOSMETYCZNYCH, ponieważ włożyłam w niego masę wysiłku. Zarówno zdjęcia, jak i tekst były dla mnie sporym wyzwaniem, ponieważ nie jestem specem od makijażu. Musiałam się trochę w temacie doszkolić, ale efekt końcowy (mam nadzieję) jest zadowalający.

3.JPG

Na sam koniec tego podsumowania chciałabym serdecznie życzyć Wam SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU. Pięknie dziękuję, że jesteście, bo Wy także tworzycie ten blog i dajecie mi niesamowitą energię do działania. Do zobaczenia w 2020!!

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.