Jakich komplementów nie lubię?
Zobacz oryginał wt., 04/09/2018 - 21:58
Hej!
Pierwszy tydzień w "nowym" miejscu przebiega mi o dziwo dobrze. Oczywiście wracam do domu zmęczona i odliczam dni do wolnego, ale staram się codziennie zrobić coś, co sprawi, że pójdę spać zadowolona. Od piątku zdążyłam odwiedzić Escape Room (serdecznie polecam iESCAPE), wybrać się na herbatkę do Joanny, a także kupić sobie kwiatka (tym razem padło na bananowiec) i przejść się wieczorem po starówce. Poza tym chcę upiec sernik i wybrać się do lumpa. Bo kto mi zabroni? :)
Powiem Wam szczerze, że lubię nosić spódnice i wysokie buty. Lubię malować usta na czerwono/bordowo, ale... W piątek, czyli wtedy, gdy robiłam z siostrą zdjęcia, które dzisiaj oglądacie od totalnie obcego mężczyzny (widać było, że taki figo fago) "seksownie wyglądasz" i... miałam zaraz chęć się przebrać. Nie lubię takich uwag od obcych ludzi. Peszą mnie one i sprawiają, że czasem się boję, bo nie wiem, co autor słów dodatkowo myśli. Cenię sobie komplementy jak każda kobieta, ale tylko te grzeczne i kulturalne.
To takiego ubioru zainspirował mnie w sumie wrzesień i powrót do szkoły. Pomyślałam, że założę coś biało-czarnego i wybór padł na koszulę w kratę - nabytek z lumpa i skórzaną spódnicę - mam ją po mamie. Dobrałam do tego koturny, bo lubię mieć te kilka dodatkowych centymetrów, a poza tym chcę się nimi nacieszyć, póki to w ogóle możliwe.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



