Lista blogów » ViolettaZ

3 trymestr ciąży i sukienka w paski

Zobacz oryginał
P_20180828_145955_1a.jpg
Jestem w 3 trymestrze ciąży, z każdym dniem coraz większa, nabieram wody, puchnę. Już nie tyko palce dłoni mam spuchnięte ale i twarz, stopy, a moje szczupłe kostki już nie wyglądają dobrze. Nie jestem w stanie ubrać żadnych jesiennych botków zapinanych na zamek :( Nie czuję się atrakcyjna ale muszę to jakoś przetrwać, najważniejsze że Kornelka jest zdrowa, prawidłowo się rozwija, a ja po porodzie stracę tą całą wodę, którą teraz magazynuję niczym wielbłąd.



Do rozwiązania uszyję może jeszcze tylko jedną sukienkę. Początkowo chciałam uszyć coś do karmienia ale uznałam że to bez sensu, przecież nie wiem jak zmieni się mój rozmiar, a w ciągu pierwszego miesiąca po rozwiązaniu traci się nawet połowę nabytej przez 9 miesięcy wagi. Z resztą i tak czasu mam niewiele, ogarniam "gniazdo", kompletuję wyprawkę, chodzę do szkoły rodzenia, kiedy tylko mogę spaceruję, no i zaliczam popołudniowe drzemki, moja doba znacznie się skróciła.


Sukienka, którą pokazuję w tym wpisie wygląda obecnie lepiej na manekinie, więc więcej radości będę miała z jej noszenia na przyszłą wiosnę. Nie podobam się sobie na tych zdjęciach ale trudno, póki co lepszych nie będzie. Z samej zaś sukienki jestem zadowolona, choć bawełna mogłaby być mniej sztywna.


Wykrój wzięłam z Burdy 6/2018 w rozmiarze 40 i nic w nim nie poszerzałam, więc jeśli nie jesteście w ciąży, chyba lepiej weźcie mniejszy rozmiar. Jedyne zmiany jakie poczyniłam to skrócenie długości i doszycie marszczonej falbany do rękawa. Wiązania z chwostami zrobiłam samodzielnie.


sukienka - ViolettaZ
sandały & torebka - Zara
okulary - House
P_20180828_145919_1_1a.jpg

P_20180824_154530_1a.jpg

P_20180824_154433_1a.jpg


PODSUMOWANIE
* wykrój: 114 Burda 6/2018
original%2B%25287%2529a.jpg
* materiał: bawełna
* dodatki krawieckie: flizelina, samodzielnie wykonane wiązanie
* szycie stębnówką i overlockiem

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.