Lista blogów » Feel The Beauty

Hit do oczyszczania twarzy, czyli nawilżająca pianka Ecolab

Zobacz oryginał
Witajcie,

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić produkt do oczyszczania twarzy, który świetnie się u mnie sprawdził, a mianowicie piankę oczyszczającą firmy EcoLab. Jeśli jesteście jej ciekawi, zachęcam do przeczytania pełnej recenzji.  

P1110489%2B%25282%2529.JPG

OD PRODUCENTA:

Nawilżająca pianka do mycia twarzy dedykowana jest suchej i wrażliwej skórze. Zawiera 99,5% składników pochodzenia naturalnego, które dostarczają skórze substancji odżywczych, nawilżają ją i regenerują. Pianka działa kojąco, nie podrażnia wrażliwej cery. Delikatnie, ale zarazem skutecznie oczyszcza twarz z zanieczyszczeń. Ponadto ma przyjemny, kwiatowy aromat.

P1110493%2B%25282%2529.JPG


SKŁAD:

Aqua (woda), Sea Water (woda morska), Organic Aloe Barbadensis Extract (ekstrakt z aloesu), Cocamidopropyl Betaine (substancja myjąca z kokosu), Sodium Cocoamphoacetate (substancja myjąca z kokosu), Sodium Lauryl Sarcosinate (substancja myjąca), Maltooligosyl Glucoside/Hydrogenated Starch Hydrolysate (emolient ze skrobi kukurydzianej, nawilża, zmiękcza), Panthenol (humektant, przyspiesza procesy regeneracji), Organic Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów), Hyaluronic Acid (kwas hialuronowy), Hydrolyzed Wheat Protein (proteiny pszenicy), Perfume (substancja zapachowa), Benzoic Acid (konserwant), Sorbic Acid (konserwant), Dehydroacetic Acid (konserwant), Benzyl Alcohol (konserwant).

P1110495%2B%25282%2529.JPG

Pianka zamknięta jest w plastikowej buteleczce z pompką, która dozuje odpowiednią ilość produktu. Co prawda pompka mogłaby chodzić choć troszkę lżej, ale nie ma tragedii. Do wymycia używam 1-2 pompki. Pianka jak to pianka, ma delikatną, leciutką konsystencje, którą uwielbiam. Dzięki niej mycie jest samą przyjemnością. Zapach delikatny, lekko kwiatowy jak pisze producent. 

P1110503%2B%25282%2529.JPG

Jest to pianka o naturalnym składzie z dobroczynnymi składnikami takimi jak ekstrakt z aloesu, olejem ze słodkich migdałów czy kwasem hialuronowym. Każdy z nich ma za zadanie nawilżać skórę i to rzeczywiście robi. Zazwyczaj produkty do mycia twarzy mają za zadanie tylko oczyścić skórę z zanieczyszczeń, natomiast ten produkt prócz oczyszczania bardzo fajnie nawilża. Skóra po wymyciu jest gładziutka, miękka i odświeżona. Mimo, że jest ona dedykowana cerze suchej i wrażliwej nie spowodowała zapchania na mojej mieszanej skórze, ani w żaden sposób nie podrażniła. Co więcej, mam wrażenie że odkąd jej używam skóra jest bardziej wyciszona, a wypryski goją się szybciej, dzięki ekstraktowi z aloesu. Co z makijażem? Słyszałam, że nie radzi sobie z jego usunięciem, ale wcale mnie to nie dziwi. Do demakijażu służy olejek, bądź chociażby płyn micelarny, którego używałam przez długi czas. Natomiast z usunięciem jakichkolwiek resztek makijażu radzi sobie dobrze.

P1110500%2B%25282%2529.JPG

Kończąc ten post krótko podsumuję, że pianka w 100% spełniła moje oczekiwania. Fajnie oczyszcza twarz, skóra po jej użyciu jest miękka i gładka. Przyczepiłabym się jedynie do obietnicy producenta jakoby pianka miała spłycać zmarszczki. Produkt na skórze jest za krótko żeby móc mówić o takim działaniu, ale najważniejsze co ma robić - robi! 

Ciekawi mnie czy mieliście z nią styczność i co o niej sądzicie. A może macie inne ulubione pianki do mycia twarzy? Z chęcią się o nich dowiem :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.