Lista blogów » Feel The Beauty

Projekt denko #6 | lipiec 2017

Zobacz oryginał
Witajcie,

Co u Was słychać? Jak mijają wakacje? Nie wiem jak Wam, ale dla mnie te wakacje mijają w ekspresowym tempie. Dopiero się zaczęły, a tu już połowa. Choć nie narzekam, bo z jednej strony nie mogę doczekać się już października kiedy zacznę studia i rozpocznę nowy etap w swoim życiu. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie tak jak sobie to zaplanowałam. A tymczasem zapraszam na kolejne lipcowe denko.

1.png





Masło kokosowe Bielendy z serii Vegan Friendly to zdecydowanie moje odkrycie tego miesiąca. Polubiłam jego konsystencję, praktyczne opakowanie a przede wszystkim świetne działanie nawilżające i zmiękczające skórę. 

P1110409%2B%25282%2529.JPG


2. Alterra, żel pod prysznic Limonka i Agawa

Zapach tego żelu totalnie mnie oczarował. Kto jest fanem mocno orzeźwiających zapachów ten powinien zapoznać się z tym produktem. Stosowanie go pod prysznicem to czysta przyjemność. Podsumowując żel dodaje energii, odświeża i oczyszcza skórę.

P1110404.JPG



O tym produkcie pisałam już osobny wpis. Ma ciekawy skład i całkiem niezłe działanie. Nawilża i zmiękcza skórę, szybko się wchłania, a po dłuższym używaniu mam wrażenie lekko rozjaśnia skórę.

P1110407.JPG



Jest to jeden z antyperspirantów, który rzeczywiście się u mnie sprawdził. Zapobiega poceniu i przykremu zapachowi, choć obiecywane 24h przez producenta to jednak przesada. U mnie działa do kilku, kilkunastu godzin w zależności choćby od aktywności fizycznej. Jestem jednak z niego zadowolona. Do tego dochodzi ładny, świeży zapach. Jedyny minus tego antyperspirantu to wydajność. Stosując go regularnie skończył się w mgnieniu oka. 

P1110403%2B%25282%2529.JPG



Peeling oczyszczający do skóry wrażliwej - czy rzeczywiście jest taki delikatny? Tak. Moja cera jest wrażliwa, ze skłonnością do pękania naczynek a używając go nie zauważyłam pogorszenia mojej cery. Ten ma delikatnie złuszczające drobinki, więc jak dla mnie byłby on idealnym rozwiązaniem dla osób, które nie lubią peelingów enzymatycznych, a nie mogą używać peelingów gruboziarnistych. Delikatnie złuszcza i rozjaśnia cerę. 

P1110399%2B%25282%2529.JPG



Spray zdecydowanie pomaga w rozczesaniu włosów, z którym często mam problem. Do tego włosy są miękkie i nawilżone. Używałam go jednak tylko od połowy włosów. Stosowany od nasady niestety dawał efekt tłustych włosów. Na plus również atomizer, który chodzi bardzo lekko, nie zacinając się.

P1110395.JPG



Odżywka daje bardzo podobne działanie jak powyższy spray. Pomaga w rozczesaniu włosów, nadaje włosom jedwabistą miękkość, jednak dwa razy bardziej obciąża moje cienkie włosy, nawet kiedy stosuję ją od połowy długości. Niestety się z nią nie polubiłam. Może na grubszych, puszących włosach spisałaby się lepiej.

P1110400.JPG


Denko w tym miesiącu nie było takie wielkie, ale jestem ciekawa kto z Was zna te produkty i co o nich sądzicie. Koniecznie piszcie :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.