Pyłki, podróże i yerba - Ulubione w maju
Zobacz oryginał sob., 03/06/2017 - 10:13Maj minął mi tak szybko, że nawet nie zorientowałam się kiedy. Całkiem sporo się działo, odwiedziłam kilka nowych miejsc, pokonałam część sesji i jadłam kilka pysznych rzeczy. Przyznam się jednak szczerze, że głownie się po prostu uczyłam. 5 egzaminów to sporo pracy, więc żeby jakoś to ogarnąć, trzeba wszystko rozłożyć w czasie i zacząć już w maju. Wiele rzeczy sobie odpuściłam właśnie z tego względu. Maj to pierwszy miesiąc, w którym nie udało mi się przeczytać żadnej książki, ale ogólnie i tak jestem zadowolona z tego, co udało mi się zrobić. Zobaczcie sami- sporo się działo!
1. Wiosna, kwiatki, pyłki
Zrobiło się w końcu pięknie, kolorowo, pachnąco i ciepło. Z tym ciepłem to może dopiero na koniec maja, ale i tak się liczy! W sumie zdarzyło mi się chodzić jeszcze w płaszczu zimowym, ale przemilczmy to i cieszmy się tymi kolorami. Bez, konwalie, stokrotki i mlecze- uwielbiam wszystkie, są tak piękne. Niestety wszystkie te cudowności sprawiają, że nieustannie kicham, a kicham, bo zapominam o lekach na alergię, bo po prostu nigdy wcześniej jej nie miałam. Jakieś dwa/ trzy lata temu na przełomie maja i czerwca zaczęłam kichać i tak mi chyba już zostało. Ale nie przeszkadza mi to w cieszeniu się urokami wiosny. :)
2. Podróże małe i dużeSama nie wierzę w to, jak to się stało, ale pod względem podróżniczym maj wypadł świetnie! Majówkę rozpoczęłam na Dolnym Śląsku w urokliwym Dzierżoniowie. Na koniec miesiąca z kolei wylądowałam na konkursie w Słubicach i we Frankfurcie nad Odrą, a przelotnie na kilka godzin odwiedziłam także Berlin. Wow! Gdy w styczniu wymyślałam swoje postanowienia noworoczne jednym z nich były właśnie podróże i Berlin od pewnego czasu kręcił się po mojej głowie, ale nie spodziewałam się, że tak szybko uda mi się tam wpaść zupełnie przypadkiem! No i trochę podreperowałam mój niemiecki :) Przy okazji zachęcam Was do śledzenia mnie na Instagramie, bo tam i na InstaStories możecie na bieżąco oglądać moje relacje :)
Post udostępniony przez Nikola Tkacz (@nikolatkacz) 20 Maj, 2017 o 7:38 PDT
3. Yerba mate
4. Musztarda po obiedzie
5. Filmy
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.






