Lista blogów » Jestem Kasia

Things of the month #5

Zobacz oryginał
Nie dość, że luty to najkrótszy miesiąc roku, to jeszcze jego 1/3 przeleżałam w łóżku, więc myślałam, że nie dam rady zebrać wystarczającej ilości ulubieńców, a tu proszę! Poznajcie moje nowe odkrycia kosmetyczno-ubraniowe i nie tylko.


Davines%2Bmaska%2Bdo%2Bbra%25CC%25A8zowy

7. 
pilaten%2Bblackhead.jpg


9.
wanataka.jpg


1. Davines Alchemic Chocolate Conditioner, czyli odżywcza maska podkreślająca kolor naturalnych bądź farbowanych włosów. Jak wiecie, ja swoich nie farbuję, jednak dałam się nakusić na tę lekko koloryzującą odżywkę i jestem bardzo zadowolona. Mój naturalny odcień jest po niej głębszy i ładniejszy, a przy tym nie muszę martwić się o odrosty. Odżywki są dostępne także dla innych kolorów włosów.

2. Filiżanka Ende, czyli najbardziej wyborny kubeczek na poranną kawę. W ofercie marki można znaleźć też inne, równie piękne modele.

3. Kolejny kolor Semilac, który zdobył moje i Wasze serca. Chyba nie ma ładniejszego odcienia różu niż Indian Roses 097. Na moim Instagramie zobaczycie to zdjęcie w większym rozmiarze.

4. Nie posiadam wygodniejszych spodni od tych szarych joggersów H&M. Jestem nimi absolutnie zachwycona, dlatego cały czas poluję na ich czarną wersję.

5. Pamiętacie wpis o kredkach Art Sticks Bobbi Brown? Odkąd wypróbowałam te pomadki, stałam się ich wielką fanką i sprawiłam sobie aż kilka odcieni. Niedawno Bobbi Brown wypuścił odświeżoną linię Art Sticks, tym razem mniej matową, a bardziej kremową, do tego w wygodnym opakowaniu. Moje ulubione odcienie to Naked Pink oraz English Rose.

6. Odkąd pielęgnuję skórę na zasadzie azjatyckiego rytuału piękna, nie mam z nią większych problemów- niedoskonałości pojawiają się znacznie rzadziej i cera jest zdecydowanie bardziej oczyszczona niż wcześniej. Moim głównym problemem jest lekko przetłuszczająca się strefa T oraz rozszerzone pory, ale dzięki stosowaniu serum IT'S SKIN Power 10 Formula PO Effector problemy z porami są znacznie mniejsze. Produkt można zamówić także w mini wersji do wypróbowania.

7. Kolejnym kosmetykiem, który świetnie oczyszcza cerę, a dokładniej pory, jest już słynna czarna maska Pilaten. Jeśli jesteście ciekawi efektów jej działania, polecam przeszukać Google Grafika lub Youtube, jednak lepiej nie oglądajcie tego podczas jedzenia ;) Podobną maskę można zrobić samemu, co możecie zobaczyć u Ewy RLM

8. Wiecie o tym, że Westwing ma od niedawna w warszawskiej Arkadii swój salon stacjonarny? Co najlepsze- to ich pierwszy stacjonarny sklep na świecie! Do tej pory marka działała jedynie online, dlatego to otwarcie było dla niej dość sporym wydarzeniem. Westwing słynie ze swoich tematycznych kampanii, które zmieniają się co kilka dni, dlatego w sklepie również asortyment będzie zmieniał się co jakiś czas- to za tę różnorodność właśnie uwielbiam Westwing. Miałam możliwość odwiedzić sklep podczas oficjalnego otwarcia, a moją uwagę tego dnia przykuły przede wszystkim różnego rodzaju piękne lampy. Sama przywiozłam do domu tę, którą widać na pierwszym zdjęciu w tym wpisie. Westwing to naprawdę fajna alternatywa dla wszystkich typowych galeryjnych sklepów z akcesoriami i dekoracjami do domu.

9. Na początku lutego miałam przyjemność spotkać się z moją czytelniczką Karoliną, której udzieliłam wywiadu na jej blog Wanataka.pl. Z naszej rozmowy Karolina wyłapała najciekawsze momenty, które możecie przeczytać tutaj. Dziękuję za miłe spotkanie!

10. Nie przepadam za butami na wysokich obcasach, a niestety czasami trudno o nieco bardziej eleganckie obuwie na niższym obcasie. Miałam szczęście i trafiłam na cudowne botki marki Kennel + Schmenger na obcasiku 5,5cm i to w dodatku w promocji -35%. To zdecydowanie mój najlepszy zakup miesiąca!




serum%2Bzwezajace%2Bpory.jpg

8.
westwing%2Bwarszawa.jpg

10.  
botki%2Bna%2Bobcasie.jpg

Na koniec zdjęcie mojej odświeżonej fryzury- w końcu wróciłam do długiej grzywki, a także skróciłam całość o jakieś 5 cm. Dziękuję Darkowi oraz całej ekipie DW Creative Group za kolejną miłą wizytę!

READ MORE

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.