Lista blogów » wersquu

Domowe musli, które i TY zrobisz bez problemu u siebie w domu!

Zobacz oryginał
Hej kochani!
Ostatnimi czasy, z mani na produkty sojowe, przerzuciłam się na coś odrobinę podobnego. Od jakiegoś czasu mam obsesję na punkcie odtwarzania produktów, które możemy znaleźć na co dzień sklepach, czy w domu. Zapytacie teraz: Po co chcesz robić coś, co możesz po prostu kupić w najbliższym supermarkecie, czy sklepiku ? 
Odpowiedz jest prosta moi kochani: To, co zrobimy sami zawsze będzie zdrowsze, lepsze i prawdopodobnie smaczniejsze, niż produkty kupne. 

IMG_2398.CR2

Nie wiem, jak sprawa ma się u was, ale ja staram się, aby moje śniadanie zawsze było pełnowartościowe i dawało mi dużo energii na cały dzień w szkole i próbowanie wysilenia szarych komórek (tylko próbowanie - haha). Dlatego też, codziennie na śniadanko zajadam moje ulubione danie (jeśli można to daniem nazwać), czyli musli z cieplutkim mleczkiem. Do tej pory zawsze kupowałam je w kilogramowych paczkach, np. w Makro lub mniejszych, np. w Biedronce. 
Zawsze jednak gdzieś tam w głowie miałam pomysł i chęci, aby zrobić swoje własne musli, które nie będzie zawierało dużej ilości zbędnego cukru i przede wszystkim będzie miało więcej suszonych owoców i także ważnych w diecie orzechów !

IMG_2399.CR2

Długo, długo zwlekałam z tym pomysłem, gdyż po pierwsze i chyba najistotniejsze jest to dość drogie widzimisię. Podczas, gdy kilogramowe płatki kupimy już od około 9 zł, to na nasze wydatki, kiedy chcemy zrobić musli oczywiście samodzielnie, składają się:
  • Orzechy: włoskie, 100g (ok. 8 zł); nerkowca, 75g (ok.10 zł); migdały, 100g (ok.6 zł)
  • Otręby: owsiane, 150g (ok. 2,50 zł); orkiszowe, 150g (ok. 5 zł); pszenne, 150g (ok. 1,50 zł)
  • Płatki: owsiane,górskie, 500g (ok. 2 zł); jęczmienne, 400g (ok. 3 zł)
  • Suszone owoce i inne dodatki: suszony banan, 250 g (ok. 6 zł); wiórki kokosowe, 200g (ok. 5 zł); suszona żurawina, 150 g (ok. 6 zł); rodzynki, 100g (ok. 2 zł); sezam łuskany, 200g (ok. 4 zł); słonecznik łuskany, 200g (ok. 2,50 zł)


Oczywiście to, co dodacie do waszego musli jest sprawą absolutnie indywidualną i zależną od gustu każdego z was. Ja natomiast wypisałam wam tylko te produkty, których użyłam do stworzenia moich płatków.
Po podsumowaniu wszystkich wydatków wyszła mi kwota równa około 63,50 zł. Jak na kilogram płatków, mało to nie jest. Bierzcie pod uwagę także to, że kupowałam produkty ze średniej i niższej półki, a są i takie, których ceny sięgają grubo ponad 3 zł wyżej od ceny, którą wam podałam. 

IMG_2410.CR2.jpg

Chciałam, aby moje musli było naprawdę zróżnicowane jeżeli chodzi o zboża, więc zdecydowałam, że nie użyje wyłącznie płatków owsianych, lecz także jęczmienne, które wykazują właściwości antynowotworowe i antywirusowe. Są bogate w błonnik, fosfor, żelazo, wapń, potas, magnez oraz witaminy z grupy B, czyli po prostu stanowią cenne źródło wartości odżywczych.

IMG_2413.CR2.jpg

Pomyślałam także o dodaniu otrębów. Ich ceny nie są zbyt wysokie, bo zaczynają się od około 1,50 zł wzwyż. Miałam problem z wybraniem jednego rodzaju, więc kupiłam aż trzy. Im więcej tym lepiej!
  • Otręby owsiane - zapewniają dobre nawilżenie skóry, łagodzą podrażnienia spowodowane alergią, przeciwdziałają zmęczeniu i rozdrażnieniu oraz poprawiają pamięć i koncentrację. Są źródłem cennego błonnika, którego otręby owsiane zawierają aż 19 %.
  • Otręby pszenne - zawierają witaminy z grupy A, E oraz są dobrym źródłem fosforu, wapnia, potasu i magnezu. Zwierają więcej błonnika niż otręby owsiane.
  • Otręby orkiszowe -  zawierają zdrowe nienasycone kwasy tłuszczowe, korzystnie wpływają na układ krążenia, a także poprawiają funkcjonowanie układu pokarmowego. Są źródłem błonnika, żelaza, wapnia, cynku i potasu oraz witamin z grupy B i PP. Wzmacniają narządy zmysłów, wspomagają chorych po zawale serca i są wskazane dla niedożywionych, wyczerpanych osób. 


IMG_2429.CR2.jpg

IMG_2430.CR2

Musli jest bardzo łatwe w przygotowaniu, gdyż wystarczy wysypać same otręby oraz płatki na blaszkę uprzednio wyłożoną papierem do pieczenia, zmieszać w jedno, a na koniec dodać odrobinę oliwy z oliwek i wymieszać całość. 
Takie chrupki pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C, przez około 15 do 20 minut. Ważne jest zaglądanie do piecyka co jakieś pięć minut w celu przemieszania mieszanki oraz kontrolowania czasu pieczenia. Po prostu obserwujmy chrupki, aby nie doszło do ich zbytniego przypieczenia. Mają tylko lekko się zarumienić, przybierając kolor brązowo-złoty. 

IMG_2438.CR2.jpg

IMG_2439.CR2.jpg

Po wyjęciu mieszanki zbóż z piecyka, odczekujemy chwile, aż ostygnie. Uważam, że ten moment jest najlepszy z całego tworzenia musli, gdyż możemy dodać wszystkie składniki, jakie nam się żywnie podobają. Może dziwić was, dlaczego nie dodałam do mieszanki, która spędziła w piekarniku kilkanaście minut orzechów i suszonych owoców. Orzechy zawierają za dużo kwasów tłuszczowych wielonienasyconych, które są niestabilne termicznie i atmosferycznie, przez co podczas działania wysokiej temperatury tłuszcze te ulegają utlenianiu i powstają z nich groźne wolne rodniki oraz niszczone są ich składniki odżywcze. Owoców suszonych zaś nie trzeba poddawać kolejnej obróbce termicznej, gdyż takową już przechodziły i nie widzę sensu suszenia ich po raz kolejny. Poza tym pieczenie ich może spowodować to, że staną się twarde i naprawdę suche.  

IMG_2440.CR2.jpg

IMG_2442.CR2.jpg

Osobiście pokochałam smak moich naturalnych płatków i chyba co jakiś czas będę je sobie przyrządzała. Pierwsza i zasadnicza różnica pomiędzy smakiem musli kupnych, a domowych, którą zauważyłam jest taka, że płatki domowe są mniej słodkie, lecz przy dużej ilości suszonych owoców nie odczuwamy tego. Musli kupne ma mało słodziutkich naturalnie owoców, a dużo niepotrzebnego i zwykłego cukru. 

Filmik również na moim kanale:
 

Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach, co sądzicie o samodzielnym przyrządzaniu musli w domu oraz czy zdecydowalibyście się je zrobić przy dosyć sporych "kosztach produkcyjnych" ? 


wersquu.jpg


Zapraszam do pozostałych postów:



Zaloguj się, żeby dodać komentarz.