Lista blogów » Feel The Beauty

Testowania czas zacząć, czyli Ziaja - kuracja kaszmirowa z olejkiem amarantusowym

Zobacz oryginał
Witajcie,
Początkiem listopada pokazywałam Wam box Only You, w którym znajdowały się kosmetyki do pielęgnacji włosów. Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam pierwszy przetestowany zestaw, czyli Ziaja - kuracja kaszmirowa z olejkiem amarantusowym.

P1090614.JPG


Pierwszym produktem jest szampon wzmacniający:


P1090618.JPG

OD PRODUCENTA:

P1090713.JPG

SKŁAD:

P1090717.JPG

Szampon znajduje się w plastikowej buteleczce, ma lekko różowawy kolor. Konsystencję ma bardzo fajną, ładnie się pieni i rozprowadza. Jeśli chodzi o zapach jest on typowo kaszmirowy, dla mnie bardzo przyjemny i utrzymuje się na włosach dość długo. Przyznam że wiele szamponów, których używałam do tej pory pachniały mi jedynie podczas mycia lub krótko po, a tutaj zaskoczenie. Na drugi dzień nadal czuję jego zapach. 

Przyznam szczerze, że gdy pierwszy raz zobaczyłam ten szampon najmniej mnie zaciekawił, przede wszystkim z uwagi na to, że na drugim miejscu w składzie pojawia się SLS, którego od jakiegoś czasu staram się unikać. Mimo to przystąpiłam do testowania i muszę przyznać, że pozytywnie mnie zaskoczył. Bardzo fajnie myje i oczysza włosy oraz skórę głowy. Producent obiecuje zwiększenie objętości i tutaj niestety się trochę zawiodłam. Zaraz po myciu i suszeniu włosów rzeczywiście są lekko uniesione, ale ten efekt szybko u mnie znika. Najbradziej ucieszyłam się jednak z tego, że nie obciążył moich włosów, do czego mam skłonności po wielu kosmetykach. Włosy po umyciu są nawilżone, gładkie i łatwo się rozczesują. Produkt nie wywołał u mnie żadnego podrażnienia, ani swędzenia.

P1090619.JPG

Drugim produktem jest skoncentrowana maska wzmacniająca:


OD PRODUCENTA:

P1090722.JPG

SKŁAD:

P1090724.JPG

Maska znajduje się w plastikowym pudełeczku z zakrętką. Jej konsystencja jest kremowa, trochę gęsta, ale łatwo ją rozprowadzić na włosach. Co ważne jest bardzo wydajna, gdyż na jedno użycie nie trzeba jej wiele. Zapach ma podobny do szamponu, choć pachnie trochę delikatniej. 

Trochę bałam sie jej pierwszego użycia z obawy przed obciążeniem włosów i efektem ''tłustych'' włosów, jednak mimo użycia jej na całości długości od nasady nic takiego nie nastąpiło. Więc tutaj dla niej duży plus. Już podczas spłukiwania czuć jaką miękkość i gładkość nadaje włosom. Po jej użyciu z rozczesaniem włosów nie mam już żadnych problemów. Małym minusem, który zauważyłam podczas jej stosowania jest to, że włosy po niej są tak gładkie i sypkie, że trudno zrobić mi kok, gdyż włosy ''wyślizgują się'' z gumki ;D

P1090625.JPG


Podsumowując zestaw Ziaji się u mnie sprawdził. Włosy po użyciu tych produktów są miękkie, gładkie, lśniące i łatwe do rozczesania, a co najważniejsze żaden z produktów ich nie obciążył mimo, że moje włosy są z natury bardzo cienkie i delikatne. Jednak trzeba się liczyć z tym, że każdy ma inne włosy i najlepiej testować na sobie :)

A Wy mieliście do czynienia z tymi produktami?

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.