Lista blogów » FOTOstory

Powiew lata + początki życia w Holandii

Zobacz oryginał
Cześć i czołem! Właśnie zabrałam się do zmajstrowania pierwszego wpisu od momentu wyjazdu, który miał miejsce tydzień temu. Jak widać żyję i powiem Wam, że miewam się dobrze... ale najpierw trochę o stylizacji i zdjęciach. Musicie mi wybaczyć, że są one delikatnie mówiąc, lekko nieaktualne, jednak może przyda Wam się trochę słońca i pozytywnej energii! 

_DSC0442.JPG


Potrzebujemy chwilkę, zanim zaczniemy pstrykać coś w Holandii, więc zabrałam ze sobą mały zapas materiałów na posty. Nie chcę zaniedbywać bloga, tym bardziej go porzucać, więc będę starać się ze wszystkich sił, żeby wszystko szybciutko wróciło do normy. 

Co do stylizacji, znajdują się w niej dwa przerobione przeze mnie elementy - rzymianki i top z frędzelkami, jeśli chcecie podejrzeć jak je wykonałam, wskakujcie TUTAJ i TUTAJ, znajdziecie tam moje wpisy z tutorialami. Myślę, że ze względu na panującą za oknami pogodę, nie będę się już rozwodzić nad outfitem, niech stanowi on jedynie tło do mojej dalszej opowieści. 

Nasz wyjazd - myślę, że może być to temat bardzo interesujący dla wielu osób, które chciałyby zacząć swoją przygodę z pracą za granicą. Aktualnie sami jesteśmy na etapie poznawania dosłownie wszystkiego, więc musicie dać mi jeszcze trochę czasu, jednak niebawem zamierzam opisać Wam jak wygląda taki wyjazd, praca, zarobki, koszt utrzymania itp. 

_DSC0462.JPG

Mieszkamy w Oss, z lokalizacji jesteśmy naprawdę zadowoleni, miasto jest urocze, właściwie zdążyliśmy się z nim już zaprzyjaźnić. Nieopodal naszego hotelu rozciągają się klimatyczne uliczki, na których znajdują się liczne sklepy, restauracje i puby, niedaleko mamy także do kilku marketów. Całe miasto to jedna wielka ścieżka rowerowa, naprawdę, kiedy słyszycie, że Holandia jest państwem rowerów, nie ma w tym ani grama kłamstwa. Fakt ten bardzo mnie cieszy, gdyż przyszło mi dojeżdżać do pracy właśnie tym środkiem komunikacji i sprawia mi to masę frajdy (do pracy mam 2,5 km). Sprawa ma się gorzej jeśli chodzi o sam hotel, w którym mieszkamy, ale o tym kiedy indziej, bo dużo byłby pisać.

Kiedy już się zaaklimatyzujemy, zmierzamy wybrać się do Amsterdamu, Rotterdamu, Hagi i gdzie tam nas jeszcze nogi poniosą, bo oczywiście nie możemy przegapić takiej okazji do zwiedzenia. Więc jeśli chcecie pooglądać trochę Holandii, koniecznie wskakujcie na mojego Insta (roberta_ka_) i zostańcie tam na dłużej. ;) 

_DSC0509.JPG
_DSC0492%2B%25282%2529.JPG
_DSC0437.JPG
_DSC0476.JPG_DSC0468.JPG

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.