Lato w bieli – Bułgaria #2
Zobacz oryginał sob., 23/07/2016 - 11:56Ania jest autorem tego wpisu.
Tego słonecznego poranka wstaliśmy nieco wcześniej i zaraz po śniadaniu wybraliśmy się nad morze. Na początku w planach nie mieliśmy nic konkretnego, jednak po kilku godzinach spędzonych na plaży zdecydowaliśmy się nie wracać do hotelu na lunch, serwowany pomiędzy 13, a 14. Dzięki temu poplażowaliśmy nieco dłużej niż zwykle, a następnie wybraliśmy się do jednej z najbardziej polecanych restauracji w Słonecznym Brzegu.

Restauracja DJanny, to bardzo klimatyczne miejsce. Na zewnątrz znajduje się przytulny, częściowo zadaszony ogródek, grill oraz specjalny piec do pizzy, natomiast wnętrza są bardzo gustowne i elegancko wykończone. Postanowiliśmy wybrać się tam na obiad, ponieważ dzień wcześniej gdy przechodziliśmy obok wieczorem, był tam spory tłum i trzeba było poczekać na wolny stolik.
Zamówiliśmy dwa różne dania, J. miał roladki faszerowane z ziemniaczkami w sosie, a ja zdecydowałam się na kurczaka w sosie cytrynowym ze świeżą, letnią sałatką. Dobrałam sobie dodatkowo frytki, ale właściwie okazały się zbędne i równie dobrze najadłabym się samym mięsem i sałatką. W tym pojedynku zdecydowanie wygrało moje danie, roladki co prawda były pyszne ale całość mojej potrawy lepiej się komponowała. Dlatego też, szczerze mogę Wam polecić tą pozycję w menu restauracji DJanny.

Zdjęcia prezentujące w całości moją stylizację z tamtego dnia wykonaliśmy pod Hotelem Kuban, najwyższym obiektem w okolicy, w którym znajduje się kasyno oraz „tajny” punkt widokowy. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam lato w bieli. Taki też jest mój zestaw, letni, wakacyjny i w przeważającej części składający się z białych ubrań. Tym razem moją białą spódnicę midi połączyłam z krótkim topem w falbanki, do którego doszyłam sznur z koralików. Całość połączyłam z wężową kopertówką i szpilkami w kolorze nude. Dopełnieniem stylizacji jest delikatna biżuteria w odcieniach srebra i beżu.


Aby dostać się na punkt widokowy w Hotelu Kuban trzeba wyjechać na ostatnie piętro windą. O tym miejscu przeczytałam na jednym z forów. Oczywiście jako grzeczna dziewczynka miałam małe opory, aby skorzystać z podpowiedzi polaków, jak się tam dostać, ale jednak J. mnie przekonał. Była to świetna decyzja, ponieważ widoki z ostatniego piętra są fantastyczne, a drzwi na taras będący czymś w rodzaju schodów przeciwpożarowych faktycznie były podstawione gaśnicą, aby przypadkiem ktoś nie został tam uwięziony. Przy okazji będąc tam i robiąc zdjęcia czuliśmy mały dreszczyk emocji. Będąc w Słonecznym Brzegu koniecznie musicie się tam wybrać.



POLUB MNIE NA:
Facebook / Instagram / Twitter
Post Lato w bieli – Bułgaria #2 pojawił się poraz pierwszy w Moda na strychu.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












