Lista blogów » Neonowa Strzała

Open'er dzień 3

Zobacz oryginał
POST%2B1.JPG
POST%2B2.JPG
POST%2B3.JPG
POST%2B4%2BR.JPG
POST%2B5%2BR.JPG
POST%2B6.JPG
 koszula no name | sukienka Zara | spodnie H&M | torebka Stradivarius | buty Converse | zegarek Cluse | bransoletka Pandora 

Muszę Wam przyznać, że ze wszystkich festiwalowych stylizacja, ta jest moją ulubioną (do tego bardzo lubię te zdjęcia). Mało tego, jest stylizacją, która chyba ściągała najwięcej uwagi. Sytuacja z openerowego autobusu, podchmielony chłopak, nad którym stałam, postanawia się odezwać: 
- Fajne masz spodnie. 
- Dzięki. 
- A to coś (ciągając za sukienkę), to sweter czy sukienka? 
- Sukienka.
- Też fajna. 
- Dzięki. 
Patrząc na cały zestaw po chwili kwituje:
- Tak w ogóle, to wszyyystko masz fajne. 
No uśmiałam się, serio. Banan na twarzy pozostał na całą podróż i tak wiem, szukał zwyczajnie sposobu na zaczepkę :D 

Zestaw utrzymany w bardzo festiwalowy klimacie. Praktyczny i warstwowy. Jadąc na festiwalowe pole jest total upał, ale wieczorami nie zawsze jest tak kolorowo i ciepło, dlatego warto mieć też dłuższe rzeczy. I w przypadku tej stylizacji mogę śmiało powiedzieć, że była ona odpowiednia na każdy etap wieczoru. Popołudnie można zacząć w samej sukience, następnie dokładając tylko kolejne warstwy. I przez chwilę nawet wykorzystałam ten patent, dorzucając jeszcze kardigan, ale gdy przyszło do tańczenia w rytm muzyki,
którą zapuszczał Paul Kalkbrenner, warstwy te okazały się zbyteczne :D 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.