Lista blogów » Szafa Aleksandry

- Krakowskie Przedmieście, a tam Pałac Prezydencki, czy nawet hotel Bristol i dorożki na ulicach robią miłe wrażenie..









- zwiedziłyśmy Muzeum Powstania Warszawskiego. Małe, ale robi wrażenie, genialny przekaz historii Warszawy. Ekspozycja przenosi w czasie...warto go zobaczyć!



Nasza krótka przygoda w Warszawie
Zobacz oryginał ndz., 19/06/2016 - 21:06Moje zamiary i moje plany, żeby zwiedzić Warszawę zawsze kończyły się fiaskiem. Naszej stolicy nie znałam, nie widziałam na tyle, żeby w pełni być zadowoloną i nasyconą jej urokiem. Czy rzeczywiście jest piękna, fajna i Europejska?. Chciałam sama się o tym przekonać i wyrazić swoje zdanie. Poznać ludzi, miejsca, jej klimat, po prostu poznać Warszawę.
Takim bodźcem, który obudził ponownie chęć jej zobaczenia był festiwal Orange, a dokładniej Lana De Rey, która miała tam wystąpić. Wtajemniczeni, wiedzą, że to moja ulubiona wokalistka. Ostatecznie, zrezygnowałam z imprezy, która miała odbyć się w stolicy, na rzecz zwiedzania jej. Koncert Lany zostawiam na liście moich marzeń ;)
Zarezerwowałam hotel, kupiłam bilety na pociąg i zrobiłam spis miejsc, które chciałam poznać w czasie mojego krótkiego pobytu. Pojechałam z Emilką, Natalkę i Jurka zostawiłam w domu :)
Jadąc do Warszawy, obawiałam się, czy z moją kiepską orientacją w terenie, poradzę sobie, ale Warszawa okazała się przyjazna turystom i bez większego problemu, bardzo intensywnie i sympatycznie, spędziłyśmy 3 dni na zwiedzaniu.
Warto wiedzieć, że kupując bilety dobowe, dostępne w każdym kiosku, można poruszać się wszystkimi środkami komunikacji miejskiej. Świetne rozwiązanie!
Warto wiedzieć, że kupując bilety dobowe, dostępne w każdym kiosku, można poruszać się wszystkimi środkami komunikacji miejskiej. Świetne rozwiązanie!
Co zobaczyłyśmy:
- Stare Miasto, które tętni życiem. Podobał nam się gwar i tłum ludzi, koncerty, liczne kawiarenki, kolorowe budynki, syrenka, kataryniarz, Zamek Królewski...
Świat i klimat miasta zupełnie inny od naszego małego, spokojnego Skoczowa. Na co dzień może uciążliwy, ale dla turysty fantastyczny! 
- Krakowskie Przedmieście, a tam Pałac Prezydencki, czy nawet hotel Bristol i dorożki na ulicach robią miłe wrażenie..
- Grób Nieznanego Żołnierza, a obok Ogród Saski.
- relaks przy dobrej kawie...
- metrem też fajnie się przejechać :)
- oczywiście Łazienki Królewskie, gdzie jest spokój i cisza.
- wiadomo, że Pałac Kultury i Nauki ...

ale wjechać windą i zobaczyć Warszawę z lotu ptaka, warto ?
- wieczorem dla rozrywki wybrałyśmy się do Teatru Kwadrat. Oczywiście bilety dużo wcześniej zarezerwowałam, na spektakl "Ślub doskonały" - z obsadą takich gwiazd jak Paweł Małaszyński, Marta Żmuda-Trzebiatowska, czy Katarzyna Glinka.
Fantastyczna sztuka!
a potem pieszo do hotelu... ,bo Warszawę nocą też trzeba zobaczyć!
- zwiedziłyśmy Muzeum Powstania Warszawskiego. Małe, ale robi wrażenie, genialny przekaz historii Warszawy. Ekspozycja przenosi w czasie...warto go zobaczyć!
Prawdą jest, że podróże kształcą ! Jeśli tylko możemy się zorganizować czasowo i finansowo, korzystajmy!
Za rok - Wrocław, albo Trójmiasto, a może jakaś stolica Europy...?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



