Lista blogów » Alterations
Duffy - Smoke without fire
Ocean czasu - chcemy czy nie - zawsze zwraca nam to, co w nim pogrzebaliśmy.
Zobacz oryginał sob., 06/02/2016 - 23:03Carlos Ruiz Zafon
Chyba każda z nas ma takie nienoszone rzeczy, które dzielą się na: "wstydzę się założyć, nie w moim stylu, nigdy nie założę" i "coś w tym widzę, nie potrafię zestawić, ale...pożegnać się nie umiem". Moją ulubioną i wiekową już spódniczką jest właśnie ta ze zdjęć poniżej. Tak jak kiedyś nie potrafiłam jej z niczym połączyć, tak obecnie ogrom pomysłów pozwala wystylizować ją na rozmaite okazje, od codziennych po te bardziej wyjściowe. Nie lubiłam jej nosić, ale jednocześnie nie chciałam się jej pozbyć. Kolejny raz utwierdzam się w przekonaniu, że to, co leżało zapomniane, na dnie szafy, często czeka na ponowny debiut. Skoro mamy ostatnie dni karnawału, takie wydanie spódniczki jak poniżej, znakomicie sprawdzi się na szalonej zabawie. Dobrałam szarą bluzkę z ciekawym splotem z tyłu i naszyjnik, który ładnie współgra z cekinami na spódnicy.
Nigdy nie dobieram cytatu pod kątem wpisu. Więc nie wiąże się on w żadnej mierze z tą starą spódniczką, o której się tutaj rozpisałam, ale przyznam, że tak, pasuje jak ulał do wywodów o marnej spódnicy nadgryzionej zębem czasu (niestety, nie wszystkie cekiny się zachowały) :)
Pozdrawiam Was kochani!
kurtka - H&M
bluzka, naszyjnik, torebka - Szachownica
spódnica - sh
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



