Lista blogów » Amour-15

ELIOGIE - MASKA KOLAGENOWA W AMPUŁKACH Z KWASEM HIALURONOWYM

Zobacz oryginał
elogie_maseczka.JPG

Dawno nie pojawiła się tutaj żadna wzmianka o kosmetykach pielęgnacyjnych. Praktycznie non stop pokazuję Wam kolorówkę, a przecież to pielęgnacja jest podstawą dobrego wyglądu. Dziś będzie o prawdziwym umilaczu czasu czyli o kolagenowej masce z kwasem hialuronowym z Elogie.



Moja opinia:

Opakowanie: jedno opakowanie zawiera dwie ampułki i ma być to kuracja na dwa tygodnie (jedna ampułka na tydzień, raz w tygodniu). Dość sporych wymiarów pudełko zawiera dwie wyżej wspomniane ampułki. Mi podoba się taki design. Na kartoniku wypisane są najważniejsze informacje oraz skład. Ampułki wykonane są z dobrego materiału, łatwo się z nich aplikuje maseczkę, generalnie bez zastrzeżeń ;-)
elogie_maseczka_z_kwasem.JPG

Zapach: jest dość delikatny, jednak wyczuwalny, myślę, że dla większości przyjemny, chociaż pewnie nie każdy się z nim polubi. Mi on nie przeszkadzał, a akurat na tym punkcie mam ostatnio bzika. Całe szczęście zapach bardzo mi się spodobał.

Konsystencja: maseczka jest dość rzadka, ale nie spływa po twarzy i szybko się wchłania. Przyjemnie się ją rozprowadza. Przypomina mi trochę mleczko do demakijażu. 

Wydajność: jedna ampułka wystarczy na zaaplikowanie produktu na całą twarz, szyję i dekolt i to dość grubej warstwy.

Działanie: przede wszystkim w maseczce podoba mi się to, że nie trzeba jej spłukiwać. Moja skóra lubi takie rozwiązania - jest to świetna opcja dla leniwych :-) Maseczka daje uczucie przyjemnego odświeżenia, ładnie poprawia wygląd skóry, mam wrażenie, że buzia po jej zastosowaniu jest nieco rozjaśniona, rozpromieniona. Natychmiastowe nawilżenie to coś na czym najbardziej mi zależy, dlatego jestem tak zauroczona w tej masce! 

Cena/dostępność: maseczkę możecie kupić w perfumeriach Douglas - obecnie jest tam -35% na kosmetyki marki Eloigie. Dostępne także w aptece TUTAJ.
elo_maseczka.JPG

Podsumowując: jedna z fajniejszych maseczek bez spłukiwania jakich używałam. Myślę, że warto takie cudo w swojej kosmetyczce posiadać, to świetna opcja nawet na noc do snu. Ja używałam jej po ciężkim dniu i dawała mi natychmiastowe ukojenie.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.