Lista blogów » stylstynka

NEW IN #3 | „REAL TECHNIQUES” – BRUSHES IN MY COSMETIST

Zobacz oryginał
Witajcie moi Mili!
Dzisiaj wbrew moim planom na blogu zamiast znaleźć się nowa stylizacja, opublikowana zostaje krótka recenzja nowości w mojej kosmetycznej torbie. Precyzując następny post z serii „NEW IN” (linki do poprzednich: TUTAJi TU). Mam nadzieję, że kilka moich słów zdoła przybliżyć Wam te produkty - być może nawet zachęci do zakupu. Zaś by nie było, iż w tym roku na stylstynce brak świątecznych akcentów, w minione dni bawiłam się wraz z trybem manualnym i stworzyłam owe fotografie. Nie ukrywam, iż liczę na to, że ucieszą niejedno oko! :)


Nie brnąc w dalsze, zdecydowanie zbyt długie wstępy, zapraszam Was do lektury!
REAL%2BTECHNIQUES%2B-%2Bp%25C4%2599dzle.

Chętnie założyłabym się z kimś, że co trzecia z Czytelniczek słyszała już kiedyś wdzięczną nazwę „Real Techniques”, bowiem to marka, o której na rynku kosmetycznym, jak było głośno, tak i nadal jest. Z pewnością po części przyczyniło się do tego ich pochodzenie. Jeśli nie wiecie skąd się wywodzą, mogę Wam podpowiedzieć, że zaprojektowane zostały przez duet sióstr fascynujących się sztuką wizażu – dziewczyny zaistniały ze swoim własnym kanałem Pixiwoo na YouTube.

Akcesoria te nie tylko zaskakują prostym i jakże uroczym designem, ale także bezkonkurencyjną, jak na pędzle syntetyczne jakością oraz wielofunkcyjnością. Mimo, iż posiadam je od stosunkowo niedawna, bez trudu rozumiem wszystkie ich zwolenniczki ;))

Wydaję mi się, iż warto wspomnieć również, że zestawy pędzli od „Real Techniques” to pierwsze tak „poważne” artykuły w mojej kosmetyczce. Do tej pory nie miałam okazji wykonywać makijażu za pomocą znanych, markowych produktów – co przyczyniło się do znacznej zmiany mojego nastawienia względem stosowanych rzeczy. Aktualnie wychodzę z założenia, że jak najbardziej warto inwestować w to z czym do czynienia mamy mieć na co dzień. Przekonanie „im droższe tym lepsze” w tym przypadku w pełni napotyka na swoje odtworzenie :)


Real%2BTechniques%2BTravel%2BEssentials%

By móc poczuć pełnie zadowolenia zdecydowałam się zaopatrzyć w aż trzy sety:

  • minimalistyczny i uniwersalny „Travel Essentials” (LINK);
  • efektywny „Core Colletion” (LINK)
  • niezastąpiony „Starter Set”  (LINK)
Real%2BTechniques%2BTravel%2BEssentials.
Real%2BTechniques%2BCore%2BCollection.jp
Real%2BTechniques%2BStarter%2BSet.jpg

Poszczególne składy są świetnie skomponowane co pozwala na wykonanie każdego makijażu w prosty i wygodny sposób, bazując na jednym, bądź kilku zestawieniach. Niekwestionowaną zaletą są również zaskakujące opakowania, których budowa pozwala na przeróżne kombinacje ustawień, a także higieniczne i bezpieczne przechowywanie. Syntetyczne włosie zapewnia zaś trwałość i pomyślne współprace z wieloma konsystencjami kosmetyków. Jedyną wadą, która może dać się odczuć jest cena – jak już wcześniej wspominałam pędzle to swego rodzaju inwestycja, stąd też niektóre koszty mogą nas mniej lub bardziej zadziwić.
Zostając w temacie ceny przedstawiam Wam listę miejsc, w których możecie je nabyć:  oficjalna strona firmy „Real Techniques”, drogerie internetowe (MintiShop.pl, Cocolita.pl) oraz chińskie strony wielobranżowe (przykładowo: Dresslink.com) – z czego ostatnia opcja nie gwarantuje nam oryginalności danego zakupu.


Najlepsze%2Bp%25C4%2599dzle%2Bdo%2Bmakij

Podsumowując moje wymagania pędzle spełniają w 100%, dlatego też bez wyrzutów sumienia serdecznie je Wam polecam! Uważam, że warto je przetestować i dołączyć do grona wielbicielek firmy „Real Techniques”! :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.