Lista blogów » The Katies Wardrobe

264.

Zobacz oryginał
Dziś kochani post kosmetyczny z nowościami,które nabyłam w trakcie panującej promocji w Rossmann'ie (-49%),a także z perełkami,które czekają na lepszą pogodę:),dziś tylko ich zdjęcia,natomiast w przyszłym tygodniu stylizacje z nimi,w tym tygodniu pogoda była szalona,trzy razy wybierałam się na zdjęcia i za każdym razem złapał mnie deszcz,więc już czwartego razu nie było,podobno pogoda ma się od poniedziałku poprawić,więc trzymam synoptyków za słowo,bo inaczej będzie źle;)))

20151113_151626_001.jpg









20151113_150608.jpg

Na początek podkłady,jeden z nich (Manhattan nr.83) już miałam także bez zastanowienia kupiłam,ponieważ i tak już mi się kończył,wszystkie trzy są matujące,następne dwa to nowości,które mam zamiar przetestować,ponieważ mojego ulubieńca (Rimmel Lasting Finish) w wersji czarnej niestety niema już po sklepach,nie wiem dlaczego,ale jest podobny w nowej szacie graficznej,tylko odcień,który używałam wcześniej (202) w nowej wersji jest całkiem inny...jeśli wiecie gdzie go mogę jeszcze znaleźć to dajcie koniecznie znać;)), następny podkład Bourjois flower perfection również matujący (nr.55),posiada filtr Spf 15,wyciąg z dzikiej azalii,z tego co zauważyłam jest dość ciężkim podkładem,dlatego będę go mieszała z innym.Kolejna nowość to podkład Bourjois Air Mat w odcieniu Golden Sun-fluid jest niewidoczny, nie czuć go na skórze, a utrzymuje się do 24 godzin.(tak obiecuje producent,w co nie wierzę;)) Jego formuła wzbogacona jest w matujące pudry, zawierające cynk i krzem, dzięki czemu Air MAT pozostawia matową cerę bez efektu maski.


20151113_150813.jpg
Macie swoje ulubione tusze do rzęs? Bo ja za każdym razem testuję inne i jak na razie to kupiłam dwa wcześniej sprawdzone (Bourjois Push Up Volume Glamour i Max Factor False Lash Effect),które świetnie rozczesują nasze rzęsy i nie pozostawiają "grudek",natomiast maskara Astor Big Boom jest u mnie kotem w worku:P


20151113_151037.jpg
20151113_151328.jpg

20151113_151345.jpg

20151113_151403.jpg

Następne rzeczy,na które się skusiłam to bronzer (Manhattan),który od dłuższego czasu używam i jest moim ulubieńcem,nowością jest paletka korektorów do twarzy z rozświetlaczem (używam od jakiegoś tygodnia i jestem pod wrażeniem:)),na pewno kupię ponownie:),początkowo nie byłam przekonana do firmy Wibo,ponieważ jakiś czas temu kupiłam eyeliner w pisaku i byłam rozczarowana.Na koniec mineralny bronzer z różem (Lirene),w swoim składzie posiada witaminę E oraz olej arganowy,miałyście?:)

Na koniec moje nowości,które czekaj z niecierpliwością na swój występ;))


20151120_180209.jpg
 Szary płaszczyk TUTAJ:)
Różowy sweterek TUTAJ:) 
Buty/@

Nie pamiętam kiedy był na blogu tak długi post;)),chcecie takie luźne i kosmetyczne wpisy?:)
Miłego weekendu kochane:):*:*:*
   

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.